• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

Dzień dobry mamusie:)
U nas nocka też ok, Pola jadła 2 razy - na śpiocha jak zawsze. Wstała o 6 i gadała sama do siebie - a może do Kubusia Puchatka i przyjaciół z karuzeli ?;-) Kto to wie:) do godz. 7, potem, byłyśmy w pokoju u dziadka, tam też pogadała, aż w końcu zaczęła się żalić, że śpiąca - i zasnęła w łóżeczku (ofkoz pokrzyczeć obowiązkowo chwilę musiała ;-))

agutku - wpadnę obowiązkowo!!! Dzięki wielkie:*

Walentynki jak każdy inny dzień, ja wkońcu mojemu nic nie kupilam, byłąm z Polcią na spacerze ale tylk oz 20 -30 minut bo zaczęło być tak zimno i wiatr, że wiedzialam , że do centrum nie dojdę i się wróciłam. Ja dostalam prawdziwe maliny w opakowaniu z serducha - miło mi się zrobiło, D. nawet moim staruszkom kupił po czekoladzie, a moja mama Jemu kawę, mnie serducho, Poli krem, tacie czekoladę, tylko ja jak cham największy dla nikogo nic nie mialam :-(

Planuję dziś podjechać do mojego dziadziusia z Polcią, tylko jak sobie pomyślę o odśnieżaniu auta to mi się słabo robi, bo sypie cały czas, biało wszędzie i już jest mnóstwo śniegu ;)

No i wreszcie mam foty z sesji ciążowej - fuksem zrobionej , bo tydzień później urodziłam, zrzucę i dodam na BB, buziaki kochane i życzę miłego dnia:*

Zdj dodałam na wątek zamknięty
 
Ostatnia edycja:
reklama
hey dziewczyny ;-)ale u nas dziś pada śnieg i zamieć, no mój się postarał załatwił kasę i ekipa robi nowe rury z starych żeliwnych na PC mam nadzieję,że dziś woda będzie od 7 działają w tym śniegu ... Dziś jeszcze idziemy na pogrzeb jego babci, chociaż on tak bardzo nie był z nią związany i mało widział także wiadomo reakcja na śmierć była normalna i przyjął to chociaż wiadomo każdego człowieka szkoda i też w jakiś sposób było mu przykro, bardziej tam jego mama przeżywa.

Wczoraj oczywiście dałam się na mówić na seks w nocy, a byłam taka zła i nie wiem czemu dałam mu heh...chyba za bardzo go kocham za dużo rzeczy idzie mu płazem, a wnerwił mnie wczoraj konkretnie, nie powiem jest dobry tylko,że on wszystko na swoją głowę bierze wkurza mnie to,że my za wszystko ponosimy koszty, a jego rodzice są sami i nic nie płacą tylko teściowa w dzień dzień fajki kupuję, teść piwko, wódka...A my sobie od gara odciągamy żeby coś zrobić...dlatego w takich sytuacjach się wnerwiam i robię wielką awanturę żeby zrozumiał, że ma rodzinę, oni niech sami sobię radzą, i to nie my powinniśmy im pomagać , a raczej oni nam, najlepsze jest to,że te dzieci co mają kasę to im nie pomagają, a ten nie ma i jest szczery, wiadomo jest dobrym człowiekiem, ale nasza rodzina na tym cierpi i też z braku kasy się kłócimy i po co nam to. Ja powiedziałam mojemu,że w d... mam to, bo jego mama jak córka jej mieszkała jeszcze wcale nie przychodziła, bo miała co do gara włożyć i na fajki itp i nie pytała mnie czy mam co jeść, a jak córka się wyprowadziła i dobrobyt się skończył nagle codziennie u mnie pytała się co gotuje i czy mam jakieś mięso to ona zrobi coś, a ja mówiłam, że nie, bo ja mam dziś na to chęć i sama zrobię na fajki ma to na jedzenie i powinna mieć ...co innego,gdyby naprawdę nie paliła i chleba by nie miała, a jak ona czasem kupi fajki i pyta nas czy chleba nie mamy no to mnie rozwala,... teść palił i przestał chociaż jeden żucił nałóg już 3,5 miesiąca nie pali, a teściowa jeszcze wiecznie narzeka i wszystkie tabletki świata bierze,bo ciągle ją coś boli traci na leki wizyty u lekarza a nic jej nie jest...,
 
i jak tam dziewczyny po walentynkowej nocy, będzie jakiś nowy dzidziuś?? hehe ;-)

u nas niestety nic nie było bo ja opadłam z sił po całym dniu,
a co do nocki do była cudowna bo Nadia usnęła o 21 i obudziła się o 5 zjadła i spałyśmy do 9 :-) teraz sobie leży i gada na macie do swojego odbicia jak zwykle :)

czy u Was też jest tyle śniegu?? :szok: u mnie jest masakrycznie dużo i cały czas sypie... jak ja wyjdę na spacer:confused: ehhh... jak nie mrozy to śnieżyce.... !!!!!!wiosno przybywaj!!!!!!!

Miłego dnia Kochane :)
 
andzelika super ze coś się ruszyło z tą wodą aby dziś zrobili bo bez wody masakra..No to faktycznie to wkurzające jak na fajki i piwo jest kasa a na rzeczy niezbędne nie chcą dołożyć z czego w młodzi macie wziąść i jeszcze dziecko małe i wydatki kurde i nie rozumieją masakra.Trzymam kciuki aby woda dziś była..u nas też paskudnie się zrobiło i wieje a rano tak nie było:sorry2:
mycha :-)ładnie mała ci spała .
U nas nic nie było poszłam wcześniej spać niż stary bo ostatniej nocy w ogóle nie spałam bo małą brzuszek męczył.
 
Ostatnia edycja:
andrzelika smutne to co piszesz, rozumiem Cię, bo moja teściowa też zawsze na faje, czy wódę kasę ma, na co innego zawsze jej szkoda. Najważniejsze, że robota ruszyła i zrobią z wodą!

mycha u nas walentynkowego dzidziusia nie będzie:-) Choć może taki przed - walentynkowy :-) heh Śniegu też po kolana i ciągle sypie, :szok: nawet do dziadka w końcu nie jadę, bo tak zapiernicza śniegiem! W dodatku wieje, zamieć się robi momentami

Pola wstała o 9:30 zjadła i jest na macie, ja mam chwilkę dla siebie :)
 
onanana - oczywiście, że Ciebie też serdecznie zapraszam. Wizyta obowiązkowa :-D.

W ogóle jak się ciepło zrobi, to musimy się kiedyś spotkać, z Golą też jestem wstępnie umówiona :-D

Gola - nie mogę się doczekać zdjęć...na pewno wyszłaś super lasecjo :tak:.

andzelika - trzymam kciuki za dzisiejszą wodę.

U nas o dziwo walentynki odbyły się i powiem Wam szczerze, że w końcu porozmawialiśmy sobie jak ludzie, wyjaśniliśmy sobie parę spraw. Przez chwilę chyba zapomnieliśmy, że oprócz tego, że jesteśmy małżeństwem, jesteśmy przyjaciółmi:tak:. Cudowny wieczór....mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej:tak:

U nas sypie okropnie, nie wiem jak na spacer pójdziemy:eek:. Ale może do 13 coś się zmieni.
Miłego dnia :)
 
Hejka :-)
U nas nocka oki Martyna zasneła koło 22 i pobudka na cyca była o 2.30 nawet pampersa nie wymieniałam tylko na śpiocha zjadła ..położyłam coś dupką kręciła to ją na brzuszek położyłam i pospała do po 6 od razu bączki, kopka,zjadła i teraz się bawi i znowu zaraz spać bo zazwyczaj jest 2h aktywna:-) Jednak moje jedzonko jej dokucza ehh jak ja powstrzymać się nie mogę muszę coś ciapać..:shocked2:
Miłego dnia u nas wietrznie

Ankush nie Ty jedna masz ten problem. ja dzisiaj ide z malym do lekarza i jeśli sie okaże, że to skaza białkowa to od razu go odstawiam od piersi, bo zwariuję na tej drakońskiej diecie:szok:

i jak tam dziewczyny po walentynkowej nocy, będzie jakiś nowy dzidziuś?? hehe ;-)

u nas niestety nic nie było bo ja opadłam z sił po całym dniu,
a co do nocki do była cudowna bo Nadia usnęła o 21 i obudziła się o 5 zjadła i spałyśmy do 9 :-) teraz sobie leży i gada na macie do swojego odbicia jak zwykle :)

czy u Was też jest tyle śniegu?? :szok: u mnie jest masakrycznie dużo i cały czas sypie... jak ja wyjdę na spacer:confused: ehhh... jak nie mrozy to śnieżyce.... !!!!!!wiosno przybywaj!!!!!!!

Miłego dnia Kochane :)

U mnie narazie mocno wieje, ale wciąż pada :-( Ja mam dzis przymusowy spacer do przychodni, niestety ...
Zazdroszczę pieknego snu Nadii :-)
 
agutku u nas w tej chwili zamieć dosłownie! Niestety nie wybieram się nigdzie, auta tańcują na drodze, bo jest biało, śniegu kupa, jedna kobita się pod blokiem zatrzymała i nie ruszy, pod górkę jest troszkę a śniegu w 3 doopy;/ Ale bym sobie pojeździla na sankach, albo nartach ;-)
 
witam...

U mnie na walentynki się nie zawiodłam, były kwiatki i rafaello(uwielbiam). Ja swojemu kupiłam jego ulubione ciastka z czekoladą...zjadł wieczorem pół paczki:szok:... Co do kwiatków to my często kupujemy żeby do wazonu wstawić...w Holandii są naprawdę za śmieszną cenę i wybór duży!!!(chociaż to tańsze niż w PL).

Śnieg stopił się 2 dni temu więc pogoda fajna...
U Was też już mogło by przesać padać i się stopić...
 
reklama
agutku u nas w tej chwili zamieć dosłownie! Niestety nie wybieram się nigdzie, auta tańcują na drodze, bo jest biało, śniegu kupa, jedna kobita się pod blokiem zatrzymała i nie ruszy, pod górkę jest troszkę a śniegu w 3 doopy;/ Ale bym sobie pojeździla na sankach, albo nartach ;-)

Gola - to wyciągaj sanki i na górkę leć...korzystaj...wiesz jak fajnie. Kiedy idę z Szymciem na dworek to zawsze zafunduje sobie choć jeden zjazd:tak:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry