Cześć, mam chwilę dla siebie, bo Franek drzemie znając życie mam 20 minut

). Za oknem się ciemno zrobiło, że nawet literek na laptopie nie widzę

(moje dziecię już się budzi

) zaczęło właśnie gradem walić.
Majuska, Pola będę okrutna, ale miło, że nietylko u mnie takie "przyjemności" ze spaniem;-)
Angie ja też się wybieram do fryzjera, tylko dzisiaj się okazało, że mój M. nie może sobie poradzić z zasypianiem Franka, jęczał mu przez godzinę i nic, więc nie wiem co zrobić a siwe odrosty już mi widać
Onanana, Angie ja prawie nie mam zdjęć z Frankiem, mój nie ma polotu w tym temacie, nie czuje potrzeby złapać za aparat i zrobić zdjęcie, dopiero, jak mu ustawię i włożę w łapę, to łaskawie zrobi, jest mi bardzo przykro z tego powodu, bo Franek ma pełno zdjęć z tatą a z mamą zaledwie kilka i to jak sama sobie zrobię:-( Na dodatek z tego też powodu nie mogę go namówić na nowy (albo choć używany tylko lepszy sprzęt), bo dla nas to straszny wydatek a ja uwielbiam robić zdjęcia i zawsze to była moja pasja, aparat mam stary jeszcze z czasów bycia panną, pewnie łatwiej byłoby mu się zgodzić na taki wydatek, gdyby sam lubił robić zdjęcia.
A co do wagi... mieszkam na wsi, więc nie mam możliwości nigdzie chodzić, dawniej jeździłam na fitness, ale 30 km w jedną stronę, mając dziecko i to tak zajmujące, to jest niemożliwe a samej nie chce mi się skakać w domu, do tego pi...ona tarczyca i ważę tyle, że pewnie niejedna z Was w ciąży tyle nie ważyła. Ale rozumiem Was każda chce wyglądać super, nawet jak się wróciło to wagi sprzed ciąży, to ciało jest trochę inne. No to i ja sobie ponarzekałam, choć tego nie lubię robić.
Najlepsze życzenia dla Kingusi!
Mirelka ja nic nie dostałam. Ale dobrze, że mi o opiece przypomniałaś:-)
Gola ja mam od 27 marca 4 tyg. dodatkowego. Zazdroszczę aparatu:-)
Margo u mnie to samo, TV maniak
Powiem Wam, że zaczęłam pisać posta o 13-tej, Franek obudził się po 10-minutach, teraz znowu śpi, ale pewnie za chwilę się obudzi. Jeny 1 post pisałam 3 godziny
