Hello mamuśki!!
Update zasypianiowy: wieczorne zasypianie po kąpiei jednak przy cycu ok 22, potem pobudka ok 1, i prawie 2h próba samodzielnego zasypiania prowadzona przez męża, okraszona darciem się, rykiem, wrzaskiem, płaczem grochowymi łzami, i nieskończoną ilością brania na ręce, coby nam się dzicię nie zapłakało na amen. Podsumowując - koszty duże, efekt marny. Póki co. Wciąz jest nadzieja na lepsze jutro. Zobaczymy co będzie dziś.
Amelka dziś o 23.50 skończy 7 miesięcy!!!!!!!!!
julianna - no to nieźle twój maluszek sobie radzi samodzielnie z dziadkami, u mnie max godz beze mnie i jest ryyyyyyyyk. Na zostawienie jej na noc nie mam nawet co liczyć