reklama

Listopad 2011

Wow - super. A jaki to detektor? taki, że musisz mieć np. oliwkę, czy bez niczego słychać (jak w USG)? bo ja się boję tych co działają na zasadzie USG, że za dużo tego promieniowania będzie...
 
reklama
Winki80 to super się spisał ten Twój Zając wielkanocny :) też bym sobie posłuchała. Szybko bije pewnie to Maleńkie serduszko??? No i super, że masz dzis do fryzjera,ja też już nie mogę patrzeć na moje włosy. A rosną jak głupie....

Gola84 naprawdę współczuje nudności i wymiotów :-( cos okropnego. Ja mam tak jak idę do pracy (naszczęście 1-2 razy w tygodniu) Ja naprzykład nic jogurtowego i płynnego nie mogę rano zjeść. Zobaczysz zaraz to ustąpi. Życzymy tego z całego serduszka.
 
to super w takim razie Gratuluje funkcji moda :-):-):-):-)

a nie możecie komuś odstąpić tych biletów ??

Powiem Ci, że to się w ogóle nie opłaca, bo zmiana nazwiska to 200zł za bilet a my zapłaciliśmy po 15zł za bilet ;) Więc najwyżej sobie odpuścimy i będziemy na działkę częściej jeździć, albo grilla gdzieś robić nad wodą.

Halo kochane.
Z checia bym sie spytala lekarza prowadzacego o latanie samolotem ,ale niestety takowego nie posiadam:-D:-D:-D
Nie ten kraj.. Polozna z checia mnie ujrzy ale pod koniec sierpnia:-D:-D
Aha ,dostslam dzis list ze szpitala ,ze zapraszaja mnie na pierwsze usg panstwowe -27 czerwca. Bede w tedy w 20t i 2 d.

Nie mam slowa..
Dobranoc

Ja słyszałam, że od 22t trzeba najczęściej zaświadczenie od lekarza (już widać brzuszek, więc myślę, że mogą wymagać) a od 34-36 tygodnia (zależy od linii) nie można już latać z obawy przez wczesnym porodem. Podobno to nie jest niebezpieczne dla malucha, więc nie ma co się martwić. Ja się będę pytać w poniedziałek o to swojego lekarza więc napiszę coś więcej.

hej!
Ponko nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę,ze nad morzem mieszkacie.Uwielbiam może.Myśmy wczoraj zrobili sobie namiastkę i K mnie po pracy też zabrał nad wodę,mały się pobawiła w piachu,ja poleżałam.Fajnie tylko,ze ja się ogólnie fatalnie wczoraj czułam i do dzisiaj mnie trzyma:baffled:

Ja bez morza nie wyobrażam sobie życia. Mój A. chce się przeprowadzić na wyspy niedługo i niestety ze względów pracy będzie to najprawdopodobniej Londyn, gdzie do morza daleko i będzie mi baaaardzo ciężko. Dla mnie chwile spędzone na plaży to najwspanialsze w całym lecie, po prostu sam widok wody mnie uspokaja. Mam nadzieję, że z tą pracą uda mi się przegłosować Dublin, nie taka super praca jak w Londynie ale za to do morza bliżej, a angielski wszędzie niemalże taki sam.
Mam nadzieję, że się lepiej dzisiaj czujesz :)

Ja dzisiaj jeśli chodzi o samopoczucie to się dziwnie nie wyspałam w nocy, było strasznie gorąco, pierwszy raz mieliśmy okno w sypialni otwarte tej wiosny a mimo wszystko zdychałam z gorąca. Teraz zbiera się na deszcz na szczęście i czuję małą ulgę, bo może trochę się oczyści powietrze.
 
Dziewczyny , ja mam taki detektor
Detektor tętna płodu doppler AngelSounds OKAZJA (1595890314) - Aukcje internetowe Allegro

Haszkal -to nie jest ,zadne promieniowanie ( to nie rendgen) tylko ultradzwieki i jest absolutnie bespieczne dla dziecka i matki. Tez sama mase czytalam ,zanim zaczelam uzywac ,ale nigdzie nie znalazlam ,ze nawet te lekarskie , o wiele mocniejsze cokoliek moga szkodzic.

Gola - Tez wymiotowala wczoraj ,a juz mialam nadzieje ,ze to zniknelo. Napewno bedzie tego okropienstwa mniej.

Lece sie upiekniac, kurcze juz jestem spozniona. I to nazywa sie uzaleznienie od forum.:-)
 
Dzień dobry kochane:-) Witam się w ten piękny majowy dzionek i wracam do pracy, bo muszę się szybciutko uwinąć:wściekła/y: Życzymy wszystkim miłego i pogodnego dzionka:-D
 
Ponko no ja bym do Dublina bała sie jechać, tam chyba nie za ciekawie z pracą. Chyba, że Twój będzie miał coś nagranego. To wtedy OK. Na pewno ładniejsze krajobrazy. Ja mam do morza 15 minut drogi, ale co z tego, jak tu jest taka zmienna pogoda. Wyjeżdzasz rano nad morze, a później czekasz na plaży, żeby słońce Ci chociaż na chwilkę sie pokazało. Rano też świeciło słońce, zero chmurek,a teraz szaro buro....naszczescie w miare ciepło.
No a mieszkania nad morzem również zazdroszczę i na pewno będzie Ci tego brakować, ale ale narazie ciesz sie tym, że nie musisz sie rozstawać z ukochanym morzem i ze Dzidzia może sobie wdychać duuuużo jodu.
 
I wrócił mi apetyt na slodycze '
- Zwlaszcza snikersom nie moge sie oprzec...no zobaczymy jak to sie odbije na mojej wadze. Narazie mam +1.

:happy2: mnie też wrócił... raczę się czekoladką ostatnio... ;-) o wagę się na razie nie martwię (przynajmniej nie o jej przyrost...) bo po ostatnich moich perypetiach zdrowotnych utrzymuje się ciągle w jednym miejscu (o ile nawet trochę nie spada...)

Wtorek prawie cały przespałam... wczoraj już było lepiej (poza tym, że się non stop na coś denerwowałam...) a jak mi mój p. małżonek mówił, żeby się trochę opanować to w środku myślałam, że zaraz kogoś rozszarpię... :-p

Co do mieszkania nad morzem to fajnie :happy2: choć dla mnie ideałem jest np. chorwacja, gdzie góry wyrastają z morza... bajka... :happy2:

Co do wakacji... to też chciałam bardzo gdzieś jechać, ale odpuścimy sobie... za chwilę wesele, potem dzidzia... mam nadzieję, że na przyszły rok już we trójkę się gdzieś wybierzemy... ;-) na ten rok mamy sporo miejsc na spacery, jezioro itp... jakoś damy radę :-p

Winki, Ponko ja też jeszcze śniadanka nie zjadłam a już trzeba było sprawdzić co u "moich dziewczyn"... ;-)

Dzisiaj super pogoda, troszkę trzeba buzię do słonka wystawić... (jak i wczoraj... :-p) i nałapać troszkę witaminek... (ale się rozpisałam... :-p)
 
Ponko no ja bym do Dublina bała sie jechać, tam chyba nie za ciekawie z pracą. Chyba, że Twój będzie miał coś nagranego. To wtedy OK. Na pewno ładniejsze krajobrazy. Ja mam do morza 15 minut drogi, ale co z tego, jak tu jest taka zmienna pogoda. Wyjeżdzasz rano nad morze, a później czekasz na plaży, żeby słońce Ci chociaż na chwilkę sie pokazało. Rano też świeciło słońce, zero chmurek,a teraz szaro buro....naszczescie w miare ciepło.
No a mieszkania nad morzem również zazdroszczę i na pewno będzie Ci tego brakować, ale ale narazie ciesz sie tym, że nie musisz sie rozstawać z ukochanym morzem i ze Dzidzia może sobie wdychać duuuużo jodu.

Na szczęście i Dublin i Londyn to pewniaki, bo to tylko filia tej samej korporacji. Ja nie lubię leżeć na plaży i się opalać, tylko lubię na nie patrzeć. Jak byłam w Szkocji dwa lata temu czułam się jak w raju - dzikie jezioro, kamieniste plaże..po prostu jakaś bajka :) A to morze było takie nienaturalnie niebieskie, a bałtyk zielony i jednak nie tak piękny...:)
 
reklama
Cześć :-) U mnie miało niby padać ,ale jak narazie nie zanosi się ,zobaczymy później. Oglądałyście Dzień dobry tvn? Było o gazie rozweselającym przy porodzie. Podobno bezpieczny w 100%, ale niestety mało szpitali to używa. Podali jedej kobiecie na próbe hihi ,ale się uśmiała, ja zresztą też. :-D
Gola84 współczuje wymiotów , ja jak narazie nie wymiotuje. Zdarza mi się tylko po kiełbasie z grilla. Jak już zapach czuje to koniec i robi mi się niedobrze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry