Hej kochane baby!
Gola to widze,że ty na tych samych obrotach co ja ;-) bynajmniej porządek w domu już jest i pranie zrobione;-) obiadu nie musze robic,bo mam z wczoraj,więc luzik.
Angun aaa to ja nawet takiej herbatki nie widziałam
Winki moja pije wodę i herbatkę z melisą,a czasami w ramach desreu soczek. Dobrze,że zgoda jest ;-) i oby tak na dłużej zostało

Majka mi śpi ok 1,5 godziny a drugi raz też tyle,albo ok 1 godz, czasem 40 min.
A powiedz jak sprawuje ci się ta parasolka Pipi? dobrz pamiętam, że to Ty ją kupiłaś?
Co do zabawek to my mamy coś podobnego do Muli i Majka tez strasznie to lubi,a wieżę to najlepiej lubiła rozwalać,ale gdzieś nam te kubeczki pod kanapę i szafki pouciekały i czekają na zbawienie;-)
Marttika ja uważam tak jak dziewczyny. Koleś jest nieodpowiedzialny i ja z takim przyszłości bym nie widziala

Super,że kontakt się wam polepszył i ze względu na małego tak powinno zostać,ale żeby z takim być w sensie związku to ja bym nie ryzykowała. Jednak ciąża to było ważne przeżycie ,a on cię wtedy zostawił,więc wydaje mi się ,ze w innych takich poważnych sytuacjach tez nie mogłabys na niego liczyć.
On chyba jeszcze nie dorósł do poważnego związku

a skoro piszesz,że nie ma mowy o ślubie z nim,to po co w ogóle sobie nim głowę zawracac i marnowac czas ;-). Rozumiem,że mozesz mieć sentyment i jakieś tam uczucia do niego,ale w tym wypadku kieruj się rozsądkiem.Ściskam!
Onanana mojej po przysłowiowym tygodniu katar minął

Ale za chiny nie chciała sobie fridą glutów ściagnąc czy czegokolwiek wkropić. Trochę ja inhalowaliśmy solą fizjologiczną,a najbardziej w nocy jej pomagał olbas pokropiony w łóżeczku. Zdrówka!
Justynaz moja róznie staje, chodzi raczej na calych nózkach,ale przy meblach to na palcach też jej się zdarza. W ogóle mnie to nie martwi,to chyba normalne. Moja siostra bardzo dlugo na palcach tylko chodziła,ale jej samo minęło i jest całkiem "normalna" ;-) Jak będziesz w Opolu to zapraszam na kawę ;-),albo możemy się gdzieś umówić
Ssabrinka 
chyba Sami to ranny ptaszek co? dla pocieszenia Ci napiszę,że ja od 4,5 roku może raz do 8 pospałam

Mój starszak to teraz trochę wyluzował i nawet do 7 pośpi,ale bywało,że był wyspany juz o 5

dodając nocne pobudki.
Nimfii mi tak wyjasnili,że wstecz nie płacą,a tym dodatkowym 1000 nie wspominali,a to jest cos innego niż becikowe? bo to juz dostałam.
Oj ,więcej nie pamietam co komu miałam napisac, wybaczcie
idę się ubrać i zaraz jak niunia wstaje śmigniemy na spacerek,zakupy i na pocztę.
Trzeba z pogody korzystać,bo ja znów słyszałam,ze tylko do śrdoy ma byc tak ładnie.