U mnie chyba lekka poprawa, od wczoraj wieczór ani jednego siedzenia na kibelku ( chyba ten wpis na forum trochę też pomógł
) Piję dużo wody i smectę.
U nas dzisiaj też ślicznie, uwielbiam taką pogodę, kupiłam sobie wczoraj 2 fajne spódnice na gumach ( już brzuchol rośnie ) i chyba się dziś w jedną wystroję na poprawę humoru
U nas dzisiaj też ślicznie, uwielbiam taką pogodę, kupiłam sobie wczoraj 2 fajne spódnice na gumach ( już brzuchol rośnie ) i chyba się dziś w jedną wystroję na poprawę humoru

Czasem nie rozumiem innych ludzi,dlaczego nie umieja zrozumiec ze przeciez inny ludzie spia o tej porze a na drugi dzien do pracy ida ehhh moj A.wsciekly bo poszedl do pracy niewyspany 
