Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
hhe w zeszlym roku o tej porze tez nie. Moglam spac spokojnie
wiec dawaj od nowa 
spac nie moglam do polnocy, duszno mi bylo i ciagle w glowie cos siedzialo
Nie dociera do niej, że ja nie s*am pieniędzmi i nie polecę do sklepu po nowy piórnik, nowe kredki, nowe ołówki, nową śniadaniówkę, nie zamówię nowej czapki...
moze uda sie aby panie w skzole ja przypilnowaly? a jesli mozesz napisz gdzie sie te rzeczy odnalazly? Bo jestem ciekawa?
pamietam ze marzyly mi sie plastikowe sniadaniowki, ale mam uznawala ze to zbedny wydatek 
W świetlicy wszystko się odnalazło. Co do śniadaniówki to dokładnie to ma zapowiedziane. Ja bym też uznała to za zbędny wydatek, ale obawiam się, że jakby miała swoje bułeczki w woreczku to niewiele by z nich zostało przy jej zdolnościach upychania książek w tornistrzepotworek no faktycznie nie za fajnie jak dziecko ciagle cos gubimoze uda sie aby panie w skzole ja przypilnowaly? a jesli mozesz napisz gdzie sie te rzeczy odnalazly? Bo jestem ciekawa?
Zastanawiam sie jakim cudem mnie sie udalo nic nigdy nie zgubic/ nie zapomniec ze szkoly ;-) o ile mi koledzy nie ukradli to mialam... piornik z akcesoriami, ubranie, wszystko zawsze do domu z powrotem przynosilam.
Hmm jak chodzi o czapki i akcesoria szkolne to buba bo dziecko po prostu MUSI to miec, ale jak chodzi o śniadaniowke - to moze na poczatek powiedz jej ze jak zgubi ja to nastepnej po prostu nie dostanie? moze to ja zmotywuje aby o niej pamietac jesli jej sie ona podoba? Ja nosilam sniadanie zawsze w torebkach foliowychpamietam ze marzyly mi sie plastikowe sniadaniowki, ale mam uznawala ze to zbedny wydatek
![]()