reklama

Listopad 2011

Wszystkiego najlepszego dla Majeczki- 100 lat!!!

nimfii- my jutro bierzemy małych na cmentarz jak zrobi się już ciemno, ja bardzo lubiłam wtedy być na cmentarzu, te znicze i cały ten "klimat" i chce pokazać to Filipowi bo wiadomo, że Zuzia nic z tego jeszcze nie zrozumie

No i dziękujemy bardzo za życzenia;-)
 
reklama
mirelko - miałam pisać, że coś się nie odzywasz

Bliskich mam pochowanych tutaj u nas na miejscu, na pewno Pola pójdzie z nami, nie wiem tylk o októrej pojedziemy...
Polcia śpi od ponad godziny - cieszę się, bo u nas poprawa i ze spaniem i je znowu super.
 
Kuba mi wlasnie wylal herbate zimna na szczescie. Wylal ja na siebie ze stolu tracil. Ech nie nadazam za pomyslami tego malego odkrywcy ;-)wzielam go na kapiel od razu. Strasznie mu sie spodobala zabawa kranem i lejaca woda. Probuje uchycic strumien ale sie nie daje. Laskocze w paluszki woda, radosc ma niesamowita. :-) Robi sie z niego dokuczyciel.. Mowie zeby nie ruszal wc to specjalnie bedzie sie bawil. Albo zeby nie lizal dywanu to z jeszcze wieksza radoscia to robi :-o taki sam charakter Mackowy.
 
Hej kochane..

No i nie dotarłam do lekarza. ale celowo. Poprawiło nam sie znacznie ,wiec stwierdziłam ,ze bez sensu. Oli zdrowy , trochę tylko smarkaty, ja już prawie ok. Byliśmy dziś sprzątać na cmentarzu bo mam tam tatę i trochę rodziny. Oli zachwycony bo byla piękna pogoda wiec sobie lazil , rzucał szyszki i zbierl liście. Jak sprzątałyśmy grób taty to Oli walnął mega kupę ,i przewijałam go na grobie. W tym momencie pojawil sie moj przyrodni brat ( z ktorym w sumie nie mam kontaktu ,chyba ,ze własnie sie tak spotkamy) z zona. No i pierwsze co zobaczyli to gole ,obsra..dupsko Olinka. No ,ale potem ich czarowal ,wiec mam nadzieje ,ze będzie im sie tylko kojarzył z gołym dupskiem. Jutro idziemy na dwa cmentarze , postawić znicze i położyć kwiaty. Zabieram Olinka oczywiescie ,niech sie chłopię tradycji uczy od najmłodszych lat.

Filipkowa mama -strasznie głupio wyszło.
Sto lat dla Zuzinki na te pierwsze urodzinki.. i sto lat dla Filipka na 4 juz urodzinki
Zuzia pink-1st-birthday.jpg+ Filipek Birthday-Cakes-for-Boys-2.jpg


Ankusch - biedna Martynka ,zeby Nurofen jej pomogl i zebyscie lepiej spali.
Katerinka - oczywiscie ,ze wszystko będzie dobrze. dobrze ,ze Patrysia daje rade bez cycusia. Trzymam kciuki
Onanana- biedna Majunia, zeby te choróbska juz ja zostawily. sciski..
Cocca- dużo sily kochana, dla mamy i dla waszej calej rodziny..
Mary- super ,ze Mia spi tak dlugo. Gratuluje. No i ty nie dawaj sie , żadnej chorobie. Kocyk ,herbatka i miły pan pod bokiem. Bedzie dobrze. Ja Petersona poznałam klasycznie na weselu w Poznaniu. Było to prawie 9 lat temu ,a małżeństwem jesteśmy od 3 lat.
Helenka -ale żdzarty ten twoj synuś. ale przecież nie jest żadną kluską ,wiec może jak chce to mu dawaj. No nie masz najmilszych wspomnień z końcówki ciąży Ja w zeszłym roku o tej porze to zupełnie normalna byłam ,tylko brzuchol byl dodatkiem.
Miłego dnia Wszystkich świętych..
Anus- fajnie ,ze rodzinka brata wam się sprowadziła ,ja u siebie wciąż sama. U nas musi być mleczko zaraz po pobudce -7 rano. wiec ja półżywa lece do kuchni i robie.
Włosy podcinałam tylko. wrzucę fotkę do galerii.
Nimfii- jak będzie pogoda ok, to ja na twoim miejscu bym wzięła dzieciaki i poszła na spacer na jakiś cmentarz Żeby im pokazać ( głownie Mackowi) wytłumaczyć i postawić świeczkę na jakimś opuszczonym grobie. Jestem pewna ,ze będzie mu sie na maxa podobało. Ten dzień ma taką specjalną atmosferę.
U nas tez jest łapanie wody . Nie mamy wanny ( sic!) - będzie jak przerobimy pralnie na łazienkę w przyszłym roku. Oli ma swoja wanienkę ,ale często bierze z tatą prysznic. Uwielbia łapać prysznic i próbuje pic tą wodę.
Gola -chwal sie czapą. Uwielbiam twojego dziadka.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
WSzystkiego najlepszego dla Majeczki, Zuzi i Filipka!!!! Kochane dzieciaczki rośnijcie zdrowo i szczęśliwie :*
zmykam bo wpadłam na chwilke poczytałam co u Was ale juz nie mam czasu sie odnieść do postów, jutro tez raczej nie zagoszczę bo jedziemy na cmentarze a wieczorkiem mam z psiapsiółkami babski wieczór:-) takze pwenie w czwartek poczytam i popisze.
Trzymajcie się kochane cieplutko :*
 
Gola jestem, jestem ale siedzę sobie w krzaczkach i Was podczytuję, jakoś weny brak do pisania:no: u nas wsio ok. zdrowi jesteśmy i to najważniejsze.:tak:

czytam że choróbska dopadają Was:szok: życzę zdróweczka i lepszego samopoczucia :tak::-D


My z rana wybierzmy się na groby do mamy i babci m:tak: pod krzyżem zapalę znicza za moją, babcie, dziadka, wujka:tak:


Miłego wieczorku:tak:
 
Winki - dzieki! ;-) Mily pan mnie rozpieszcza. Dzis przytaszczyl do domu pizze na obiad, co by mi oszczedzic pichcenia! :-D Super, ze juz ze zdrowkiem lepiej!


Jeju, ale u nas tragedia z pogoda! Teraz leje deszcz, wichura taka, ze okna mi trzeszcza! :baffled: A ja jutro z rana na spotkanie musze biec, a potem mam 1,5 h jazdy po miescie! :baffled:


Milego wieczorku! Spadam pod kocyk!
 
Zuziu, Patrysiu, Majeczko z okazji Waszych pierwszych urodzinek duzo zdrówka, radości w zyciu i wielu wspaniałych chwil!!!

Katerinka trzymam kciuki za piątkowa wizytę. Oby wszystko było dobrze! Czekam na wieści.

maggipka za to ja wczoraj była u Ciebie na dzielnicy:-D

mery-beth, ankusch zdrówka zyczę! Ja tez chora, nerwowa i nie do zycia:baffled:

nimfii oj współczuje nocki. Oby jednak dzisiejsza była lepsza!
Ja tez nigdzie nie wyjeżdzam. Mam tu tylko jeden grub babci, rodzina taty jest za daleko i zadko sie tam jeździ. A maż ma wszystkich tez tu, na jednym cmentarzu, więc nie ma problemu. Pewnie po połudiu wybierzemy sie z Natalką.

ankusch oby zębiska szybko wyszły. Strasznie meczą biedną Martysię.

onanana oby juz to choróbsko Majeczce całkowicie przeszło i nie powróciło znowu!

winki to super, ze zdrowiejecie! Dobre z tą gołą dupką na grobie:-D


Dziewczyny a ja rok temu nie była na cmentarzu, bo autem nie mozna było dojechać, a autobusem nie chciałam ryzykować, bo cos mnie brzuszek pobolewał. O 19.00 zaczął mnie brzuch boleć, o 23 byłam juz na IP, a o 3.20 Natalka była juz z nami. 4200g zywej wagi:-D
nimfii pamietam jak obydwie sie meczyłyśmy ze skurczami, rozwarciami i innymi objawami porodu chyba ze 3 tygodnie;-)
 
reklama
hejka :-)
Masakra mała dziś spała z rana 30min i 1h po południu wstała o 14 i dopiero usneła o 21.Nawet siły odsapnąć nie mogłam bo za mną leci..byłyśmy też z godzinkę na spacerze.
anus właśnie dziś kupiłam te camilie ale chyba guzik daje bo po paru minutach łapki w buzi..ale szczotkę do zębów wygryzła porządnie.Super że rodzinka będzie niedaleko ;-)
gola to was dziś pradziadzio zaszczycił swoją obecnością na pewno ciotka Gola i mała Pola zachwycone ;-)
mirelka wyrzuć tego lenia z siebie:-D
nimffi moja juz z 2 razy kubek tak złapała tez z zimną herbatą a raz siedziała z dziadkiem przy stole i rzuciła zabawką i zalała mnie ciepławą herbata.
winki fajnie że Oli czuje się lepiej ;-)ha ha dobre z Kuponem Olinka :-Dna bank go tak zapamiętają :-D
mary dobrze widziałaś co brałaś ;-) aby tak dalej ten twój pan dbał o Ciebie :-)
Margana właśnie te 4-tki już długo ją mordują..i chyba lada dzień wyjda bo dziąsła to niezłe są :sorry:

A ja rok temu to byłam w domku z Martysią 2 dni i nie wiedziłam że za kilka dni będą kolki i nerwica:-D:-) A na 2 listopada miałam termin..to pyśkę tydzień wcześniej pogonili w sumie no i dobrze:-D
Czekam na mojego męża dziś kolega chciał się zamienić i poszedł na popołudnie..a ja piję miodek z cytrynką :-) Aaa i rosół gotuje dla małej bo jutro od rana w trasie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry