julieet
Fanka BB :)
Ale dzisiaj upał, masakra, źle się czuję w taką pogodę...
Co do koncertów, to ja też uwielbiam, choruję na George'a Michaela, będzie we wrześniu koncert u mnie we Wrocławiu, ale chyba sobie też odpuszczę, mimo że wszystkie miejsca są siedzące, my może akurat będziemy w Trójmieście, kiedy będzie Opener więc kto wie, ale też wątpię żeby mój stary mnie tam puścił ;-);-)
Co do koncertów, to ja też uwielbiam, choruję na George'a Michaela, będzie we wrześniu koncert u mnie we Wrocławiu, ale chyba sobie też odpuszczę, mimo że wszystkie miejsca są siedzące, my może akurat będziemy w Trójmieście, kiedy będzie Opener więc kto wie, ale też wątpię żeby mój stary mnie tam puścił ;-);-)
Trzymcie kciuki żeby wyszło pozytywnie
Masakra z tym wypróżnianiem się. ja jak nie ide 2 dni to brzuch mam jak balon. I najgorsze są teraz te wzdęcia. jak siedziałam na L-4 to spoko, bo w domu nie muszę się krępować, ale teraz w pracy to kiepsko i potem czuję że mnie brzuchol boli. A najgorzej jst rano. jak wstaję z pełnym pęcherzem i napompowanymi jelitami to ( wybaczcie szczerość) dopóki się nie wysikam i nie purtnę porządnie to mnie boli brzuchol