Hej Kobitki

czy wy zabieracie se sobą do szpitala wodę niegazowana i coś do jedzenia? Bo w sumie to nie wiem czy można mieć coś ze sobą czy szpital daje. Poza tym będę sama rodzić bo małżonek na sam zapach szpitala mdleje a co dopiero jakby miał być przy porodzie, więc nie będzie kto miał mi nosić picia.
A to na kobiety mowi sie "slaba plec" ;-)
He, he z tym ze zaden facet nie znioslby bolow porodowych, podobno...
Ale moze maz odwiedzi Was jak bedziecie w szpitalu? Tak czy inaczej ktos musi Was ze szpitala odebrac, wiec moze choc rodzice?
Przyznam ze ja w szpitalu mialam az za duzo odwiedzin, duzo za duzo niz bym chciala... Nagle chetne byly szwagierki, tesciowie, a nawet siostrzency

Zawsze sie znajdzie jakas "dobra dusza" zeby cos podrzucic do picia.
Ale moja rada taka zeby zorientowac sie jak jest na oddziale twojego szpitala, bo wiele szpitali jest wyposarzonych w butle z woda mineralna oraz sklepik zeby dokupic cos do podjadania

Ja polecam biszkopty, sucharki, wafelki ryzowe - bezpieczne dla dziecka produkty
katerinka ten snickers to na czas porodu ? ;-)
katerinka, margana po porodzie bym nie ryzykowala z czekolada ani orzechami, bo to alergeny dla dziecka. Podczas karmienia piersia moga uczuclic.
A w trakcie samego porodu to zadne jedzenie nie bylo mi w glowie. Tylko samo picie.... Dopiero po porodzie zrobilam sie glodna jak wilk
bryszka takie czeste korzytsanie z WC to tez objaw przedporodowy, majacy na celu oczyszczenie jelit

w pierwszej ciazy na 2 dni przed porodem mnie tak oczyscilo

Choc jadalam tez strasznie duzo.
Jesli chodzi o szczepienia to Maciek ma komplet - wszystko co zalecane poza ospa wietrzna.
Z tym ze pneumokoki mialam za darmo jako ze dziecko po niedotlenieniu (w Krakowie mogly korzystac z darmowych szczepien tez wczesniaki, oraz dzieci żłobkowe), a wiec sie nie zastanaawialam tylko szczepilam. Na rotawirusa tez szczepilam. Dzieci moich znajomych na to chorowaly, a wiec ja bym nie chciala przechodzic tego stresu co oni.
Tym razem tez zamierzam szczepic na wszystko. Zwlaszcza ze mam w domu Macka ktory za rok pojdzie do przedszkola a wtedy wieksze ryzyko zarazenia dla niemowlaczka, jak starszak cos przyniesie.