Ja już mam głowę kwadratowa od planowania, robienia porządku z tym co mam itd. U chłopaków - tych starszych - będzie zielony, chciałam dać niebieski, ale kolor mebli niestety wymusił zielony. Mówię niestety, bo w poprzednim pokoju (ach ta roszada) był zielony, chciałam odmiany, jakoś pokój wystylizować, ale nie chcą, chcą po swojemu. No to niech mają po swojemu :-)
Nasz No Name (matko, syn nadal nie ma imienia!!!!!) będzie na początku w naszej sypialni, jakieś 3-4 mies. Chyba ze się co zmieni i będzie dłużej. Dzięki za podpowiedź z dekoralem. W sumie używałam, ale jakoś preferowałam do tej pory inne firmy. Ciekawa jestem tego koloru "świeże awokado".
Na łóżeczku będę miała przewijak, chociaż zdecydowanie wolę taki na komodzie. No ale cóż. Zanim zaszłam w ciążę wszystko oddałam szwagierce... No i teraz muszę kombinować.