reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Jak piszecie o ruchach to zawsze mam wrażenie, że moja ciąża jest przynajmniej miesiąc młodsza, chociaż raczej to kwestia mojej nieczułości i leniuszka w brzuchu ;-)
Ale ruchy w nocy to chyba norma. Dziecku lepiej się śpi jak mama jest aktywna, a w nocy jest nuda. Poza tym na tym etapie okresy aktywności i snu są zupełnie inne niż u dorosłego - nie ma dnia i nocy, tylko przemiene fazy, więc siłą rzeczy aktywność wypada też w nocy. A mama niech się przyzwyczaja ;-)
 
pisałam do gina oddzwonił i trochę uspokoił, powiedział ze tak ma być i mam się nie martwić więc się postaram tylko jak fachowcy wyjdą to skocze po nospe bo nie mam w chacie może brzuch przestanie tak ciągnąć
dzięki dziewczyny!!
 
Moja młoda też bardzo aktywna w ostatnim czasie, kręci się bardzo. Najbardziej boli jak kopie chyba w miednicę albo nie wiem w co trafia oraz po zebrach. Niestety najbardziej upodobała sobie moje żebra i jak wsadzi nogi to potrafi tak dwie godziny nawet leżakować a ja cierpię. :eek: Wczoraj to chyba całą sobą się ułożyła pod żebrami, strasznie mnie uwierało z obu stron i dało się odczuć jak się wypina a dół brzucha sprawiał wrażenie pustego :-D
 
Hej dziewczyny :-)

U mnie noc stanowczo za krótka. Jestem tak fizycznie zmęczona wieczną bieganina, że wstaje z łóżka i juz ledwo stoję. Spojenie coraz mocniej daje popalić. Plecy i nogi nie zdążą odpocząć, a już znowu gnam. Jeszcze mam 2 całe takie trudne tygodnie. Musze jednak te wizyty dzieci i swoje ( no i wszystkie inne sprawy) pozalatwiac teraz,bo im dalej tym będzie gorzej. Rano wiec z dziećmi w szkole sesja zdjęciowa, potem zakupy,teraz pije w kawiarni szybką kawę i lecę z Marcelem do szkoły. Musimy tylko kupić parasol po drodze,bo miało dziś nie padać, a leje i nic ze sobą nie mamy, a on zmoknac nie może. Ehh...

Trzymajcie się kochane. Odezwę się jak złapie później chwilkę :-)
 
reklama
Caro to się obudziłam ja patrzyłam początkiem października i juz w pierwszych rzędach mię było w żadnym terminie;) a teraz jubileuszowy występ wiec będzie kiepsko:(
Demolka no to masz demolke w domu;(
Ja prawdopodobnie jutro będę mieć kominek montowany.. aż się boje tego bałaganu:( ech ale to nas trzymało z pracami w pokoju u lili wiec niech już będzie to za nami;)

Bozienka współczuję ci nardzo:(

Madzia nakaz odpoczynku:*

Carolajna kurujcie sie:) ja mam rosol wiec przyjezdzaj;)

Ja właśnie wracam z krk ..znów..ale!! Udało mi się wszystko załatwić mogę prace wprowadzić elektronicznie wiec juz bliżej niz dalej wiec max 1-2 razy jeszcze i będę mieć to za soba;)
Przy okazji pojechałam zobaczyć kołyski do jednego sklepu gdzie wydawało mi się ze je widziałam i owszem była. Wiec podjęliśmy juz decyzje:) gdyby była kolorystycznie taka jak nam odpowiada to byśmy ja wzięli ale ze nie to zamówię przez internet ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry