reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lutowe mamy 2016

Ja dziś wyjątkowo...jak szlam to mi cały brzuch sztywnial. Aż bolał. No i krzyż coś pobolewa. Nie wiem,czy Theo pozycji nie zmienił,bo czuję inaczej ruchy. Albo skok wzrostowy zaliczył. Do jutra musi przejść,bo znowu dużo chodzenia.
 
reklama
Magda to przedstawienie; )
 

Załączniki

  • 1447697431478.jpg
    1447697431478.jpg
    14,6 KB · Wyświetleń: 50
Magda też czasami mam takie dni, że brzuch mam ciągle sztywny jak chodzę. Z reguły kolejnego dnia większość czasu leżę niestety :-(
 
Ja dzisiaj Uruchomilam detektor bo mały się praktycznie nie ruszał a mnie ciągle boli krocze i kluje w brzuchu ale jak tylko przylozylam to odrazu zaczął kopać ale te ruchy nie są takie jak były są delikatniejsze i takie jak by stlumione . I wygięlo mnie jak nie wiem ;-) a plecy chce mi rozsadzic :-( ale da się przeżyć
 
Magda, ale pysznie te pączki wygladaja! A ja tak je uwielbiam!!! Mniam! U nas niestety takich nie ma :-( ale jak bede w Polsce to nadrobie ;-) obys przetrwala ten tydzien!
Ja mowie sobie byle do grudnia, bo tez mam duzo godzin w pracy i coraz ciezej mi wysiedziec. A potem tylko 3 tygodnie i juz swieta i po nowym roku planuje wziac urlop i wtedy troche odpoczne :-)

Carolajna współczuje! Ból musi byc nieznośny, a Ty jeszcze do pracy chodzisz. Twarda babeczka z Ciebie!

Ja w weekend wybieram sie na targi dzieciece, ach juz nie moge sie doczekac. Moze wpadnie mi cos w oko albo podłapie jakies nowe gadzety i wtedy dopiero sie zacznie zakupowe szaleństwo ;-)
 
A zapomnialam wam sie "pochwalic", ze prawie dzis zaspalam do pracy! Tak mi sie dobrze spalo i zamiast o 8 obudzilam sie o 9. Ledwo sie wyrobiłam. He he ;-)
 
reklama
Do góry