reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

hej dziewczyny

ale mnie wczoraj zmogło:baffled:, cały dzien spałam wczoraj, zaczeło sie o 5 rano od biegunki, potem zawroty głowy, mdlości i wymioty, a potem spałam spałam i spałam, a dzis juz gitek całe szczęscie:-) nie wiem co to było....
i z Hubkiem do szczepienia dzis na krzusiec, błonicę i tężec, trzymajcie kciuki by skóra sie nie pogorszyła po tym diabelstwie:sorry2:

dobrze ze Lailuni i Sarci nic sie nie stało

trzymamy trzymamy:tak:
 
reklama
Kuba to ma ewidentnie kryzys od paru dni.Na podwórku niby chce iśc sam,ale jak ktoś przejdzie,albo cos mu sie nie spodoba, to chce na ręce.Wczoraj masakra.Ani w wózku,ani samodzielnie...
Przed sklepem z nikim nie zostanie:baffled:Nawet jak idzie z kimś na spacer,to tylko mama i mama.

Schody Kuba uwielbia,ale biega po nich jak "dzikus":baffled:
 
Witam i ja

Susu, jak dobrze ze Laily nic sie nie stalo. Wyobrazam sobie jak musialas sie wystraszyc. I Laila pewnie tez.
Dobrze ze Sarze tez nic wiekszego sie nie stalo - my mielismy podobny wypadek.
Mysiu, udanych wakacji.
Za Hubka trzymam kciuki.
 
reklama
Ostatnio się zastanawiałam, co się dzieje z Lil kate. Bardzo dawno jej nie było na BB, przestała się odzywać bez żadnego słowa wyjaśnienia... Szkoda, mam nadzieję, że jeszcze sobie o nas przypomni :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry