reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
A ja wczoraj poszlam spac kolo 3 i cudownie sie wyspalam do 13.30- mialam piekne sny, nie wiem co mi sie snilo, ale spalo sie wspaniale i po obudzeniu bylam happy. No jesli caly rok tak mi sie bedzie spalo, to superowo!!!!:-)
A co do porodu-ciagle mam przeczucie ze urodze po terminie czyli po 5 lutego.....:zawstydzona/y:
 
jeszcze jedno:czy ktoras z Was wie kiedy s apelnie ksiezyca w styczniui lutym'?:szok: bo wtedy mamy duuuuuuuuze szanse na masowe rozdwojenie sie Mam lutowych, tak jak to bylo z listopadowkami czy grudniowkami...
Ktos zna fazy ksiezyca w nadchodzacych 2 miesiacach?:confused:
 
susumali pełnia w tym miesiacu jest 3go, nów 19go....w lutym pełnia wypada 2 a nów 17go, w marcu pełnia 3go, nów 19.... Wiem myśle,ze jeżeli posypią sie masowo porody to te z początku do połowy lutego....:tak:
 
Lutóweczki kochane,
wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Obyśmy wszystkie szczęśliwie i jak najmniej boleśnie przeżyły porody a później miały jak najwięcej uciechy z naszych dzieciaczków przez cały rok!

Ja dopiero teraz dorwałam się do komputera, bo dopiero przed chwilką wyjechali od nas przyjaciele którzy mieli być tylko przejazdem jadąc z Łodzi do Zakopanego na Sylwestra, ale ostatecznie zdecydowali się zostać z nami :happy:

Kasiad bardzo ładny brzuszek!
Muszę jak najszybciej sfotografować swój, bo jakby się tak okazało, że nagle zacznę rodzić i nie zdążyłabym tego zrobić, to byłabym chyba bardzo zła :-D
Ale ostatnio się uspokoiłam, do tego żeby ciąża była donoszona czyli do końca 36 tyg. zostało mi równo 3 tygodnie i myślę, ze spokojnie wytrzymam... może nawet po terminie urodzę :confused: Hmm zostałabym wtedy marcówką ale to już mi się średnio uśmiecha :baffled:
 
Witajcie lutóweczki w 2007 roku! Najlepsze życzenia!

Po połnocy poczułam ogromna ulge -uff!Ze jakby miałby być wczesniaczek(czym mnie troche straszyli lekarze) to przynajmniej noworoczny:-) Teraz juz mozemy sobie spokojnie czekać.A z tymi terminami to też mam tak strasznie dziwnie- 3 tygodnie róznicy pomiedzy poszczególnymi metodami(i lekarzami tez).Moje przeczucie mówi mi, że 7 lutego :-) a lekarze podaja po 1 -szego do 19-tego lutego. Cóż ..zobaczymy. Cały czas nie mam jeszcze gotowej , pełnej wyprawki.Uprałam tylko 3 komplety ubranek, rożek, pieluchy i kombinezonik i oczywiscie rzeczy dla siebie-szlafrok, koszule do karmienia itd.Tylko to, co naprawde niezbędne. Po reszte, w razie jakbym nie zdązyła wyślę do sklepu męża:-)) Mam taki system ,że jak jestesmy w jakims sklepie dziecięcym to zawsze mu pokazuje patrz to jest taka a taka wanienka jakbym nie zdązyła sama to własnie tę masz kupić.Mam nadzieje , ze nic nie pokręci.
Znikam poczytać porody grudniówek. Pa
 
Kasiad, super brzuszek:tak: a o kotku juz nie wspomne:-p

moje dwie pierwszy raz od dokocenia spaly dzis wtulone w siebie:-D

a zdjecie postaram sie wstawic jak tylko zdaze zrobic bo chyba niedlugo urodze (bylismy dzis z mezem na apocalypto, poczytajcie recenzje to bedziecie wiedziec o co mi chodzi;)
 
reklama
Faktycznie Lil kate widac na zdjęciu mojego jednego kotka :tak:
Ciekawe swoją drogą jak koty zareagują na nowego członka rodziny.
Mam nadzieję, że nie będą wskakiwac do łóżeczka, jak będzie płakała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry