reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Nuśka może jakaś znajoma koleżanka,albo sąsiadka?Na pewno coś znajdziesz,Julcia przecież taka słodka.
Walcze z Kubą,tzn.próbuje go przekonać by poszedł spać.Zmęczony,marudzi....i nie chce.Krzyczy,nie,nie,nie....coś mi sie wydaje,że zębole znów dokuczją.:baffled:
Dzis znów sama Kubulą do 23.00,ach....:baffled:
Zaraz sie biore z a sprzątanie w łazience i korytarzu.
He,he,Kubula zasypia na foteliku,poczekam i go przeniosę...
Po południu na obiadek do mamy,ryż z białym sosem specjalnie dla mnie i dla siorki(naszych męzów nie ma,w pracy)mniam,uwielbiam.:tak:
 
Hej babeczki!!!
Odbębniłam swoje 2 h w pracy i pędem do małej. Dziś była pierwszy raz u niani. Zprowadziłam ją na 10, odprowadziły mnie obie do pracy. Po drodze jak się zorientowała, że mnie już nie ma, łzy stanęły jej w oczach, ale jakoś dała się uspokoić, a potem zasnęła. Spała jednak, jak zając pod miedzą, ledwie kilka minut. No, ale nie było źle, bo nie płakała, troszkę na dworze pospacerowały, trochę się w domu pobawiły i 2,5 h minęło. Sama chyba byłam w większym strachu., niż mała.
 
Ostatnia edycja:
Nuska,kombinuj:tak:.
Mama dopiero teraz dowiedziala sie,ze jedzie?
A mi głowa peka od myslenia.Jutro pojezdzimy po sklepach szukac łózka do sypialni,moze kupimy od razu farbe i inne pierdoły.
Od rana kiepska pogoda:baffled:,chyba jesien nadchodzi:szok::baffled:
 
Co ja bym dała, żeby iść na obiadek do mamy albo babci:sorry2: Pewnie takie pychotki gotują, a ja tu sama kombinuje i uczę się gotować:-p

To tak jak ja :-D:-D:-D W zasadzie to juz gotowanie nawet niezle mi wychodzi.:tak::tak::tak:


Miśka, fajnie ze Wiki tak dzielnie zniosla pierwszy dzien z niania. A Ty jetses dzielna kobieta, jak wszystkie mamy pracujace.:-):-)
 
reklama
witam..

Nuska, to musisz kombinować...ale będzie dobrze...

Miśka z dnia na dzień Wiki lepiej będzie znosić...i tak fajnie, że pierwsze godziny udane...no i ty sie uodpornisz...

a mnie sie pisać nie chce...zła jestem i tyle...jak mi minie to sie zjawie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry