Wiecie, tak sobie wczoraj zdałam sprawę, że to już naprawdę końcówka. Mam wrażenie, że jestem w ciąży od kilku lat
, ale przecież już naprawdę niedługo. Tak pomyślałam, że za te kilka tygodni (włączając nawet początek połogu) będę mogła swobodnie przekręcać się na łóżku, schylać się, poleżeć na brzuchu...
Rozmarzyłam się...
, ale przecież już naprawdę niedługo. Tak pomyślałam, że za te kilka tygodni (włączając nawet początek połogu) będę mogła swobodnie przekręcać się na łóżku, schylać się, poleżeć na brzuchu...
Rozmarzyłam się...
a mianowicie
.Moj bral na mnie od mojego prowadzacego ginekologa.Dostal je w szpitalu przy moim wypisie