reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Wiecie, tak sobie wczoraj zdałam sprawę, że to już naprawdę końcówka. Mam wrażenie, że jestem w ciąży od kilku lat:-p , ale przecież już naprawdę niedługo. Tak pomyślałam, że za te kilka tygodni (włączając nawet początek połogu) będę mogła swobodnie przekręcać się na łóżku, schylać się, poleżeć na brzuchu...:tak: Rozmarzyłam się...
 
reklama
Wiesz, Ol, ja już też tak sobie myślę. I nie możemy z mężem doczekac się urodzin naszej córeczki. Po pierwsze dlatego, że zwyczajnie już do niej tęsknimy, a ja z drugiej strony też z tego powodu, że już mnie męczy ta niewygoda ostatnich tygodni ciąży.
 
Ja tez juz nie moge sie doczekac rozwiazania,przytulenia maluszka i... poczuc sie lzejsza,ale z drugiej strony obawiam sie,ze bedzie mi brakowalo mojego brzusia i kopniakow:-(
Nie moglam sie w pelni cieszyc ciaza od poczatku,bo mielismy duzo stresu zwiazanego ze zdrowiem maluszka,pozniej problem w pracy,a jak sie wszysto pieknie i szczesliwie ulozylo,to zaraz trzeba rodzic i jakby troche brakuje mi czasu tylko dla mnie i mojego brzusia,ale mam nadzieje,ze nadrobimy to wzystko po tej stronie. :tak:
 
dziewczyny mam taki problem mam nadzieje ze pomozecie ci go rozgrysc:confused: a mianowicie
moj maz zamierza wziasc l4 na mnie jak urodze tylko nie mamy zielonego pojercia gdzie sie to zalatwia znaczy jaki lekarz wypisuje takie zwolnienie i czy sa potrzebne do tego jakies dokumenty
jak ktoras z was sie orientuje w tych sprawach to bede wdzieczna za podpowiedz:tak: :confused: :baffled:
 
ja tez mam mieszane uczucia i chcialabym i boje sie ;-)

ale Ol musze Cie rozczarowac - szybko sie na brzuchu nie polozysz piersi pelne mleka na to nie pozwola :-)
 
Madzia24, po takie zwolnienie musi twój mąż pójśc do Twojego ginekkologa, który się opiekował Tobą w ciąży - tak słyszałam, bo nigdy z tego nie korzystałam. Dla pewności jak bedziesz na następnej wizycie, to zapytaj o to.

Wróciliśmy z Dnia Babci i Dziadka stwierdziłam, że już nigdzie więcej na żadne wizyty się nie wybieram przed porodem. Spodnie mnie cisnęły jak się najadłam i źle mi się w ogóle siedziało, jak nie mogłam nóg rozprostowac.
 
Moj maz po dwoch cesarkach bral na mnie zwolnienie po 2 tygodnie.Lekarz nie wymagal zadnego dokumentu,ale moze sie zdarzyc zapewne,ze bedzie chcial dokument ubezpieczenia meza...Tak mi sie wydaje...:tak: Oczywiscie beda potrzebne typowe dane do zwolnienia(nipy itd).
 
To zalezy czy chce zwolnienie na Ciebie czy dla siebie;-) :-D .Moj bral na mnie od mojego prowadzacego ginekologa.Dostal je w szpitalu przy moim wypisie:tak: .
 
reklama
Ja też zaczynam się męczyć tą koncówką ciązy...nie wyobrażam sobie ewentualnego przenoszenia...no i na brzuchu to choćby nie wiem jak pokarm mi leciał z piersi(w co watpie, bo ostatnio to się nawet zmiejszyły:baffled:)to się położe...tak mi tego brakuje...ale z drugiej strony, długo nikt nie bedzie tak blisko mnie jak mój synek teraz, nie wszedzie bede mogła go zabrać :-D:laugh2::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry