reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Ja już do swojej babci się nie ruszę z takim brzuchem, zadzwonię do niej. A o babcie moich dzieci niech się martwią już moje dzieci, oczywiście im przypomniałam, ale to oni muszą zadbac o prezenty.

A kiedy jest Dzień Dziadka? W poniedziałek?
 
reklama
tak w poniedziałek jest Dzien Dziadka
Moj mały jak podrosnie to o prezeny tez bedzie musiał sam sie postarac ale teraz jest za mały. Przedszkolu organizuja swieto we wtorek myslicie ze laurki ktore on zrobił starcza jak dostaną we wtorek Babcie z Dziadkami?:confused:
 
Moi dziadkowie mieszkają po drugiej stronie ulicy(z mojej strony mam juz tylko jednych,z męza nie mam już zadnych), chodze do nich średnio co drugi dzien...ale ze specjalnymi prazentami wybieram się jutro na popołudniową herbatkę..oczywiście za jednym zamachem załatwię sprawę :-D:laugh2::-D bo trochę obarcza mnie egzaminek i nie mam czasu teraz na dwa dni wizyt..
 
Witaj Wisienko :happy: Fajnie że już jesteś, nie było Cię caaaałe wieki!!!

Ja do babci i dziadka wybieram się jutro, tradycyjnie do babci z kwiatkami a do dziadka z bombonierką :tak: U góry strony jest fajny link do artykułu w którym jest kilka pomysłów na prezenciki dla dziadków i babć, wykonanych przez dzieci, widziałyście?
 
dziewczyny dzięki za tak milutkie powitanie, naprawdę nie sądzilam że mnie jeszcze pamiętacie :-)

oglądałyście skoki? ja niestety tak, ale sobie rozrywkę zafundowałam nie ma co... dopiero przed chwilą mnie brzuch przestał boleć tak się zdenerwowałam tym upadkiem Czecha.... mam nadzieję że okaże się że nic groźnego mu się nie stało a ja nie wyląduję na porodówce...
 
Wiśnia, nie ogladalam skokow ale jak maz mnie wizl do rodzicow to widzialam na zywo jak reanimowali pieszego potraconego przez samochod. pech chcial ze akurat stalismy na swiatlach na ktorych to sie dzialo. tez myslalam ze urodze:szok:
 
Ten Czech to naprawdę sobie zafundował gruntowanie.... Ciarki mi przeszły jak to zobaczyłam..... Mógł równie dobrze nie mieć nart skacząc sobie z tej Krokwi, tak rabnął o ziemię... Jak mu się nic nie stało to to będzie cud.

A babcia - mi została tylko jedna. Za to nowe pokolenie dziadków i babć poczeka na pierwsze prezenty jeszcze rok. Czy składacie chociaż życzenia przyszłym babciom i dziadkom?? - niech się zaczną przyzwyczajać??

Wczoraj miałam w gościnie teściów :) Było bardzo miło, nic nie robilismy z lubym tylko cały dzień gotowaliśmy i zmywalismy naczynia....
Późny wieczorek zarezerwowaliśmy dla nas i było baaaardzo miło :) :) :)
 
reklama
Kasiad, jak te wkladki dzialaja tak jak tam napisane to faktycznie super sprawa. ale wolalalbym zeby za ta cene ktos iny je testowal :-D

Patri, dzielni jestescie ze tesciow przyjmujecie w takim czasie:tak: ja jestem takim leniem ze nie dosc ze caly weekend jestesmy u moich rodzicow to co drugi dzien chodzimy na obiday do tesciow bo mieszkaja kilka blokow obok. a na zyczenia niech sobie dziadkowie jeszcze rok czekaja:-p chociaz idac ich tokiem rozumowania to powinnam cos dla nich przgotowac, bo Martynka na gwiazdke dostala juz regularne prezenty:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry