rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Witam sie pierwsza siedze i czekambyle do 8 ja chce do Jenni :-( siedze i juz kombinuje czy niejechac o 7 a Jacki tylko zadzwonic zeby wyszla do szkoly![]()
Współczuje,ja bym chyba zwariowała....

Pisz,co i jak z małą.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam sie pierwsza siedze i czekambyle do 8 ja chce do Jenni :-( siedze i juz kombinuje czy niejechac o 7 a Jacki tylko zadzwonic zeby wyszla do szkoly![]()

też bym poszła ale na max 30 minut i grubo nkremowała Szymcia kremem na buzi i rączkach. przecież pogoda cudna. no ale my walczymy z chorobą więc jak wszystko stopnieje pewnie uda nam się wyjść.Czesc
Wlasnie sie zastanawiam czy moge wyjsc z Julka jak jest -15 stopni........
jak myslicie??