reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam

i znow jestem w Ie. I jakos odnalezc sie nie moge. Milena wlasnie szaleje - jest szczesliwa jak zobaczyla swoje zabawki.JA wlasnie troche sprzatam i rozpakowuje sie.
Wolfia, Ty sie nie przemeczaj.Teraz musisz zbierac sily ''na pozniej''
Madzia,powodzenia.
 
Milena wlasnie szaleje - jest szczesliwa jak zobaczyla swoje zabawki.JA wlasnie troche sprzatam i rozpakowuje sie.
Wolfia, Ty sie nie przemeczaj.Teraz musisz zbierac sily ''na pozniej''

No to witamy w IE spowrotem Karolinko:tak: Przynajmniej po dłuższej nieobecności w domu wszystkie zabawki są ciekawe i można coś zrobić;-)

Nie przemęczam się i staram się zbierać siły "na później";-) Swoją drogą chyba zaczynam strasznie wyczekiwać tego dnia:sorry: Z Vickiem nie byłam do końca tego wszystkiego świadoma i jak miałam termin na 8 marca to myślałam, że to będzie właśnie tego dnia, więc się wcześniej nie przejmowałam, ciągle miałam jeszcze czas i tak mnie "odchodzące wody" zaskoczyły 27 lutego:-p A teraz wiem, że może się to zdarzyć wcześniej i ciągle o tym myślę, tym bardziej, że od jutra dwa tygodnie zostają:sorry:

Faktycznie mało tu Irtasi ostatnio:-( Pewnie znowu coś maluje na ścianie:-p;-)
 
Karolina dobrze, że szczęsliwie dotarłyscie do domku:tak: wyobrażam sobie radość małej na widok zabawek:-D Hubek się na nie rzuca z radoscia nawet jak nas 2 dni w domu nie było:laugh2::rofl2::-D a co dopiero po tak długim czasie

Wolfia fajne takie oczekiwanie:tak::-) zazdroszczę, ale u nas jeszcze nie czas.... jeszcze troszkę....;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry