reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
No nie, faktycznie ludzie powariowali, żeby chociaż ta maskotka była ładna :baffled::-D

WolfiA, a Ty jeszcze w dwupaku :confused: A ja miałam przeczucie, że do końca tygodnia się rozdwoisz :rofl2:
 
Jak zobaczyłam,to sie zszokowąłam.Wolfia:-D,hop,hop:-)!

No właśnie poznałam nowinę... i kto by się spodziewał:confused:;-):-D

WolfiA, a Ty jeszcze w dwupaku :confused: A ja miałam przeczucie, że do końca tygodnia się rozdwoisz :rofl2:

Kasiad jeszcze się tydzień nie skończył:-p:rofl2: Zresztą jeżeli ma być podobnie jak za pierwszym razem to muszę wstać siusiu o 3 w nocy, żeby mi wody zaraz po wstaniu odeszły:-p:-D A tak serio to od wczoraj mnie brzuch i krzyż pobolewa, więc może faktycznie niedługo się coś zacząć:tak:
 
Witam.
Byłam na ślubie i przyjęciu weselnym(obiad+kawka).:tak:
Mam gości na weekend,więc mnie mało tu.:tak:
Mąż na w pociągu do Szklarskiej,juz za nim tęsknie.:baffled:

U nas tez biało za oknem.:tak:
Podobnie jak niektóre nie lubię zupek chińskich,ale sałatke na makaronie z "chinki" owszem,bardzo lubię.A mój mąż to wręcz przepada.Ale mam przepis z papryką,makaronem i sosem czosnkowym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry