reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
cześć
byłam u fryzjera i taka jakaś inna jestem, jak nie ja :sorry2:

pokażę Wam zresztą :-p a potem może uda mi się jeszcze co nieco popisać ( o ile się monsz nie będzie buntował:baffled: )
dla mnie super :tak::tak::tak:

a ja się pytałam o ten Pit i muszę wypełnić PIT z kwotą zerową
bo będe potrzebować później do rodzinnego zaświadczenie o zarobkach ;-)
 
WolfiA, super, że Victorek tak ładnie reaguje na brata i że Olivierek nie jest jak narazie kłopotliwym maluszkiem :tak: No i dobrze, że te pęcherze Ci same pękły, bo mówię Ci ja się tak z tym męczyłam, do dziś pamiętam ten ból :baffled:

Wisienko, wyglądasz naprawdę super, nowy image dodał Ci tajemniczości :rolleyes2:

Mysiu, co się dzieje :confused:
 
witam sie..

mam mocne postanowienie.._nie będę obijać sie na forum _

w końcu weekend, a może i nie w końcu...samej w domu jest tak pusto..dobrze, ze mam Filipa...a on jest taki słodki, choć rozrabia trochę..

ide zaraz wykąpać młodego i położymy sie ze smykusiem, bo mam kilka zarwanych nocek za soba i muszę odespać...

czemu sama...?
 
reklama
Wiśieńko fryzura też jest extra i ten kolor,odmłodziły Cię,choć nie mówię,że stara jesteś:tak:,bo nawet nie wiem,a tak na marginesie to ja też błam u fryzjera,ale nei jestem zbytnio zadowolona:no:
Już po imprezce,wypiłam 3 kieliszki tequili złotej z pomarańczem i cynamonem:rofl2: mniam mniam, w tym te 3 na trzy,jakoś mi nie wchodzi alkohol i pomału piłam,ale już posprzątałam i nie ma śladu po imprezce:rofl2:,a jutro zmykam na urodziny koleżanki.
nie wiem jak wy,ale ja jakoś nie mogę się więcej napić,bo mam świadomość w głowie,że rano będę musiała wstać do małego,a perspektywa kacu mi się nie uśmiecha:baffled:,nie to co za młodych lat,jak małego nie było człowiek mógł odespać do południa:happy::no::tak:
to żegnam się i witam od razu,bo już sobota hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry