reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Coś nie za bardzo się to u nas sprawdza, Wiki nie je słodyczy, kotletów, a już na pewno frytek, a też zwykle budzi się właśnie ok. 1 w nocy:baffled:

Oliweczka
zgadzam się z dziewczynami i basta, śliczna z ciebie kobietka:tak:
 
reklama
Haj.
Witam przy porannej kawie. U nas pobudki o 6-7. Ale mi z tym dobrze. Długi dzień przynajmniej. :tak::tak::tak:

Do później. Pa pa pa pa pa. :-)

Aha. I nocka przebiegła z jedną pobudką o 1.30. Na kolacje Julcia zjadła marchewkę i groszek zielony gotowane na parze.

Do picia psycholog zaleciła pewne zioła. Wczoraj zrobiłam jej szklankę, teraz też się parzą jako napój na cały dzisiejszy dzień. Już dziś Julcia nie ma zaropiałych oczków, myślę, że katar też solidnie złagodniał. Albo ulegam iluzji albo naprawdę coś w tym jest.......
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam wszystkie panie po tygodniowej nieobecności..

Ciesze sie, ze ostatni tydzień jest tak obfitujący w pozytywne nowiny na naszym wątku..ogólnie widzę, że nastrój sie rob wiosenny i wszytskim wszystko sie jakoś ukłąda...cudownie..

U nas tydzień minął szybko, jak błyskawica..
w pracy udało mi sie skorygować błędy, od jutra jestem pełnowartościowym pracownikiem, bo mija mi okres adaptacyjny..może podwyżka???hehehe...życzenie naiwnych...

Filip doszedł juz do sprawności z nagą i radzi sobie świetnie, za to w czwartek zakrztusił mi sie ta czarna końcówką banana...i już myślałam, ze nie dam rady z niego tego "wykrztusić"...przełożyłam go przez kolana, głowa w dół od klatki piersiowej i "puk " w plecki...nie wypadło, ale w końcu przełknął i przestał sie dusić.. za chwile patrze a tu zaczęła mu strasznie lecieć krew z nosa - byłam przerażona...ale udało sie zatamować, wszystko było później oki, choć bałam sie o niego i ciągle go obserwowałam...strachu sie najadłam...och...

pogoda dziś rewelacyjna, słonko, mały wiaterek i 10 stopni...no cudownie, juz jestem po spacerze z Filipkiem, teraz obiadek i znowu spacerek....

Net działa wybiórczo, wiec teraz ciągle zgłaszam i jeszcze trochę i umowę wypowiem...mam juz dość
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry