reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam :-)

Irtasia, o 17.30 :szok: szok!

Oli za to wczoraj poszła przez gości spać później, bo o 21.30, a była tak zmęczona, że potwornie marudziła, ryczała o byle co, więc goście się zorientowali i wyszli. Stwierdziliśmy, że musimy zapraszać gości jednak trochę wcześniej, bo Oliwka jak nie pójdzie spać o 21 to jest potem z nią problem.
 
Witam :-)
Ja tez na nogach od 6.30 bo Jenni wstala ale nic w tym dziwnego bo poszla wczoraj spac o 17.30:tak:

to ładnie :-D

Emilka miała wczoraj jeszcze drzemkę ponad godziną wiec się zdziwiłam że tak zasneła i nie potraktowała tego zaśniecia o 19:00 jako drzemki no i o 21:00 wstała na siusiu i już myślałam że spać nie pójdzie ale grzecznie zasneła :tak:
 
Halo;-)

My dzisiaj zaliczony grill u siostry, nawet nie macie pojecia jak moja Jula wygladala...:-D beda fotki od siorki to wkleje <zapomnialam aparatu> normalnie brudna jak diabelek....musialam najpierw prysznicem splukac brud, dopiero potem porzadnie umyc w wannie:rofl2:
teraz ze zmeczenia spi jak susel......

U nas roboty bedzie od groma...trzeba wykonczyc w tym tygodniu niektore jeszcze pierdoly w mieszkaniu bo w piatek pierwsza parapetowa:sorry:, a na nastepna sobote druga......
jeszcze sie nie zaczely a juz mam dosc:confused2:
A za chwilke zmykam lulu bo tez jakos mi dziwnie dziasiaj...jakby cosik mnie zlapac chcialo <czytaj chorubsko>
 
Halo;-)

My dzisiaj zaliczony grill u siostry, nawet nie macie pojecia jak moja Jula wygladala...:-D beda fotki od siorki to wkleje <zapomnialam aparatu> normalnie brudna jak diabelek....musialam najpierw prysznicem splukac brud, dopiero potem porzadnie umyc w wannie:rofl2:
To tak jak my tylko ze bylismy u szwagra na ogrodku ktory dopiero jest w trakcie robienia , jutro wkleje zdjecia :tak:
 
No to życie na całego dziewczyny! Wycieczki, grille, ogródki!!
My plac zabaw.:tak: Moje dziecko wspinało się z pasja na 2,5 metrowa zjeżdżalnię!!!:szok: Po drabince myk myk myk. Wspinałam za nią, bo się bałam, że mi spadnie! Ale nie pomagałam jej!!! Sama włażiła dość sprawnie!! WOW!!! Tylko raz podczas całej godziny zjeżdżania by spadła... :szok::szok::szok: Wiec dobrze, że nie uległam złudzeniu, że wspaniale sobie radzi i nie siedziałam tylko obserwując... :baffled:
 
Ostatnia edycja:
witam:-)
no no no widze ze weekendzik w większości udany był:-)
my w sobotę najpierw zakupy, potem popołudniu nad jeziorko i plac zabaw
a wczoraj zaprosiłam mojego kuzyna z żona i dwuletnia córeczką na kawkę w ogródku, z kuzynem nie widziałam sie dobre 5 lat a i wtedy niewiele ze soba gadalismy, ale jakos w sobotę mnie naszło, wykręciłam numer i zaprosiłam, a co, w koncu my w tym samym wieku, dzieciaczki tez mamy w tym samym to trzeba odnowić więzy rodzinne;-):-D:tak::-)

miłego dnia dziewczyny wam zyczę:tak: u nas raz slonko raz chmurki bo to wietrzysko takie:baffled: ale co tam, wole to niz deszcz:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry