Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Twoje koleżanki powinny brać z Ciebie przykład zamiast jechać na Twoich plecach. Naprawdę nie jest im głupio?
szkoda, ze dzieciaczki chore, DUUUUŻO zdrówka dla nich!!! i zagladaj do nas


no nie moze byc tak, że ktoś kto jest na studiach i zdobywa potencjalne kwalifikacje do przyszłej pracy liczy, że koleżanka zda za niego egzamin, to juz trochę bezczelne
i na dodatek wcale sie nie uczy tylko liczy na ciebie... no brak słów 

i jeszcze może bedzie miec ewentulane pretensje do ciebie zamiast do siebie samej.... no szczyt normalnie
ty sie kobitko nie przejmuj jakimis koleżankami, najwazniejsze żebyś TY zdała bo TY sie uczysz
a jak wystarczy czasu to mozesz pomóc, ale napewno nie kosztem swojego egzaminu i swojej oceny z niego! no ludzie to maja pomysły.. i fakt, trzeba było wybrac kierunke studiów bez matmy jak sie matmy nie rozumie.... kurcze wkurzyło mnie to
bo ty przy trójce dzieci i zajmowaniu sie domem mozesz dac radę, a te sobie bimbaja w tym czasie i wymagaja od ciebie.....
:-) i pięknie sie bawił, sam zjadł podwieczorek i kolorował:-) ależ jestem z niego dumna:-):-)
a i on szczęsliwy był jak po niego przyszłam
:-)

Kiedyś byłam w podobnych sytuacjach nie raz, ale przyszedł moment, kiedy zadałam sobie pytanie "czy ten ktoś byłby w stanie mi w czymkolwiek pomóc lub być szczerze wdzięcznym za pomoc, a nie za zrobienie czegoś za niego?" i tak zaczęłam częściej w pierwszej kolejności myśleć o sobie, bo nikt inny tego nie robił
Tyciu zbierz się w sobie i zastanów się czy warto i co jest dla Ciebie najważniejsze
Powodzenia na egzaminie i trzymam kciuki za dobre decyzje;-)
Świetnie że Hubek tak dobrze sobie radzi i jest zadowolony z pobytu na takich zajęciach:-)
Myślę że na początku lipca podejmiemy ostateczną decyzję i będzie ona słuszna
.
.
.
.
.Przeszłabym i ja sie gdzies z Konradem.Generalnie mam wrazenie,ze malo czasu poświęcam starszym dzieciom...:-(.
:-(.Wczoraj juz nie wytrzymałam i poodkurzalam i pomylam podlogi.Jacek cały czas cos dłubie na działce,potem praca i nie mam mi kiedy pomóc...Ostatni egzamin mam 21 czerwca i jak by nie bylo poprawek,to musze dom doprowadzic do kultury
.
.To jakis koszmar.15 lipca konczy mi sie płatny wychowawczy,chyba pojde do opieki po zapomogę.A Wy siedzicie dalej na niepłatnym czy wracacie do pracy/te które nie wróciły?