reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

cześć

ja w końcu namówiłam męża żeby sobie garnitur kupił bo ten co miał to jeszcze ze ślubu i na ostatnim weselu ktoś mu spodnie papierosem przypalił, ale według mojego małża doooobry był przecież ;-)

i powoli się pakuję bo w sobotę rano jedziemy do Lublina na wesele mojego współlokatora z czasów studenckich :-)
 
reklama
Dobry wieczór:-)

A ja po dniu "prawie" poza domem mam chwilę czasu, żeby poczytać, bo pisać już nie mam zbytnio siły:-p Muszę jeszcze porobić porządek w papierach i powypełniać trochę w związku z przeprowadzką. A potem spać, bo dzieciaki rano zrobią pobudkę, a ja nieprzytomna będę. Powiem szczerze, że straszny śpioch się ze mnie zrobił ostatnimi czasy:sorry2: Mogłabym spać i spać... i spać;-):-)

niedawno wrocilysmy ze spacerku (szkoda ze minelysmy sie z Wolfia - moze jutro sie uda:tak::tak:).
No i udało się dzisiaj;-)

Miłego wieczoru:-) Dobranoc:tak:
 
Witam:-)

Rozalka czekamy na relacje :tak::-);-)

Irtasia szalejesz kobitko;-):-) i o tej porze na nogach, no no:-) a dzieciaki w koncu wysłałaś do tej Polski czy nie:confused:

dzisiaj ostatni dzień w pracy i trochę wolnego wreszcie i wyjazd na 5 dni do Szklarskiej:-) się musimy uwijac z małżonkiem w pracy zeby wszytko przygotować, tymbardziej, ze po powrocie z gór mąz idzie do szpitala na ten zabieg na kolano i jego nie bedzie w pracy znacznie dłuzej niz mnie


miłego dzionka wszystkim zyczę:-)
 
bry
Rozalka czekamy czekamy :tak:

Irtasiu i bardzo dobrze że dużo jeździsz, jak ja zrobiłam prawko to przez ponad 5 lat nie jeździłam wcale i to był ogromny błąd bo ciężko się było przełamać potem

lecę pranie robić żeby mi wyschło do wieczora - cmok
 
Hejo

Irtasiu, teraz to masz dobrze z prawem jazdy. Wieksza masz swobode, prawda?
Rozalka, witaj :tak::tak:i zdawaj relacje;-)
Wisnia, udanych zakupow ''garniturowych'' a pozniej wesela.:-):-)
Rosmerta, super wyjazd. Z pewnoscia bedzie swietnie.:tak::-)
Wolfia, wczoraj sie udalo, ale dzis juz chyba nie - czyt.pada deszcz.:dry:
 
reklama
Witam tego okropnego dnia:baffled:

Irtasiu to szalejesz już z tym prawkiem;-) To dobrze, bo trening czyni mistrza:-)

Rozalko dobrze, że już jesteś:tak: Opowiadaj jak było;-)

Rosmerta ale świetny wyjazd Wam się szykuje - zazdroszczę:sorry2: Szklarska Poręba mi się baardzo podoba i chętnie bym tam jeszcze pojechała:tak: Ale to jak Oliver trochę podrośnie;-) Btw. kojarzy mi się też z moją pierwszą poważniejszą miłością:zawstydzona/y:;-)

Wiśnia a jednak udało Ci się namówić męża na nowy zakup:-D Wybawcie się na tym weselu za wszystkie czasy;-)

Wolfia, wczoraj sie udalo, ale dzis juz chyba nie - czyt.pada deszcz.:dry:
No tak pogoda piękna:dry: Ale mój mąż wziął też moje klucze od domu ze sobą do pracy, więc pewnie poprasuje zaległości, posprzątam w domu, ugotuje obiad i pomyśle co dalej, chociaż tak mi się nie chce.
No chyba, że Wy macie ochotę do nas wpaść?;-)

A jeszcze jutro albo pojutrze jedziemy do "starego" domu poodkurzać, sprawdzić czy wszystko wzięliśmy, ustawić meble tak jak były, bo we wtorek oddajemy dom;-) Mam nadzieję, że nie będą robili problemów ze zwrotem depozytu:sorry2:

Miłego dnia:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry