Kasiad
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Dzieńdoberek :-)
Ale piękna pogoda za oknem. Chcieliśmy pojechać na działkę do rodziców, ale niestety zjechali do domu. No szkoda, pewnie pójdziemy na zakupy i plac zabaw.
Muszę też odkopać i odkurzyć Oliwki rowerek, bo leży na balknie zawalonym przez remont - dawno nie był używany. A wczoraj się okazało, że Oli usiadła na rowerek kolegi, taki z 4 kółkami, ruszyła i pojechała, a więc nawet nie wiem, kiedy załapała jak się pedałuje
Może na tym naszym też ruszy, choć podobno na takich z łańcuchem łatwiej się jeździ.
Ale piękna pogoda za oknem. Chcieliśmy pojechać na działkę do rodziców, ale niestety zjechali do domu. No szkoda, pewnie pójdziemy na zakupy i plac zabaw.
Muszę też odkopać i odkurzyć Oliwki rowerek, bo leży na balknie zawalonym przez remont - dawno nie był używany. A wczoraj się okazało, że Oli usiadła na rowerek kolegi, taki z 4 kółkami, ruszyła i pojechała, a więc nawet nie wiem, kiedy załapała jak się pedałuje
Może na tym naszym też ruszy, choć podobno na takich z łańcuchem łatwiej się jeździ.

ktory pilnuje bym siedziala z dala od kompa...hihi chyba ze tak jak teraz na chwilke wymknal sie do sklepu to ja tu chyc na chwilke;-)
32 w cieniu. Milenka od rana była nieznośna przez to, że wstała już przed 6 rano. Broiła, szalała, najgorsze że zgubiła jeden z nosków w okularkach i przez to ją uwierają, więc je co chwilka zrzuca
a do optyka mam szansę się wybrać dopiero w sobotę, jakoś musimy to znieść 
Pada, wieje, chłodno
Na szczęście dzisiaj Bank Holiday i O. jest w domu:-)