Patch
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
Boże, dziewczyny, ale z Wami jest fajniutko!!
Zdjęcia Stasia postaram się jeszcze dziś powklejać. W ogóle to całe to macierzyństwo bardzo mi się podoba. Chodzimy na dłuuuugie spacery jak jest taka ładna pogoda. W parku mamy już swoją ławkę zasłoniętą choinkami i mogę tam Stasia nakarmić (karmię piersią)
I znikamy na pół dnia. Ja zbieram wenę do pracy magisterskiej i coś tam w zeszycie próbuję w tym parku popisać... A Staś jest tak grzecznym dzieckiem! Naprawdę mam szczęście! Wszyscy mi mówili jak byłam w ciąży: ty się tyle stresujesz w tej ciąży, zobaczysz jakie będziesz miała podenerwowane dziecko!!" Też się tego obawiałam, bo kłopotów było dużo (nie z ciążą) ale takich osobistych.. A tu proszę! Dziecko uśmiechnięte, gaworzące, niepłaczące prawie! Te wasze dzieciaczki też śliczne.. Szkoda że wszystkie razem na spacery nie możemy chodzić
Czujecie jakby to wyglądało??
Zdjęcia Stasia postaram się jeszcze dziś powklejać. W ogóle to całe to macierzyństwo bardzo mi się podoba. Chodzimy na dłuuuugie spacery jak jest taka ładna pogoda. W parku mamy już swoją ławkę zasłoniętą choinkami i mogę tam Stasia nakarmić (karmię piersią)
I znikamy na pół dnia. Ja zbieram wenę do pracy magisterskiej i coś tam w zeszycie próbuję w tym parku popisać... A Staś jest tak grzecznym dzieckiem! Naprawdę mam szczęście! Wszyscy mi mówili jak byłam w ciąży: ty się tyle stresujesz w tej ciąży, zobaczysz jakie będziesz miała podenerwowane dziecko!!" Też się tego obawiałam, bo kłopotów było dużo (nie z ciążą) ale takich osobistych.. A tu proszę! Dziecko uśmiechnięte, gaworzące, niepłaczące prawie! Te wasze dzieciaczki też śliczne.. Szkoda że wszystkie razem na spacery nie możemy chodzić
Czujecie jakby to wyglądało??
Mała przedwczoraj miała lekką biegunkę, cały dzień stękałą i płakała aż w końcu wystrzeliła taką kupą, że teraz mamy problem z brzydką plamą prawie że na środku pokoju :-(
