Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hmm... swietne wspomnienia az sie cieplo na serduchu robi...
My z mezem staralismy sie o Julcie od stycznia az wkoncu <chyba....> 15 maja sie udalo < swiece pomogly hehehe > pozniej czekalam na okres, ktory spoznial mi sie 2 dni...wiec polecialam po test i zrobilam go 13.06.06 o godzinie 13.00i okazalo sie ze jestem w ciazy, placz ze szczescia no i poinformowanie rodzinki o tym fakcie...nawet nie czekalam na potwierdzenie od gina, bo to sie wie...
Macie racje Kochane zycie jest piekne
My tez czekalismy na niunie dosyc dlugo w 2004 18 grudnia poronilam jedne i potem odczekalismy 3 miesiace i staranie na nowo i 16 czerwca niedostalam miesiaczki a na drugi dzien zrobilam sobie tescik i wyszly dwie kreseczki ale byla radosc:-)
moja mala kruszyna tez powstala 15 maja a test robilam 7 czerwca:-) juz niedlugo pewnie pokaze sie nowy watek luty 2008 a tak niedawno to my z brzuszkami jeszczae biegalysmy a teraz nasze maluchy maja po 3 miesiace jak ten czas leci ech ...
:-) a ja moją córeczkę mam dzięki majówce nad morzem. A dowiedziałam się że jestem w ciąży 26 maja w dzień matki, w dzień dziecka pojawił się pęcherzyk a urodziła się 8 lutego :-)