rosmerta
Mama Hubka - lutówka'07
witam poweekendowo:-)
weekendzik udany, trochę intensywny,ale to dobrze, bo przynajmniej nie mailam zbytnio czssu na głupie mysli

Anek zdrówka dla córeczki! oby to nic poważnego:-(
Miska suepr, ze wyjazd udany
teraz cięzko wam pewnie bedzie wrócic do rzeczywistosci
Gratki dla wszystkich zrzucajacych kolejne kg!!
:-) oby tak dalej!!! ja stoje w mijescu ciagle, zablokowałam sie chyba
miłego dnia wszystkim:-)
weekendzik udany, trochę intensywny,ale to dobrze, bo przynajmniej nie mailam zbytnio czssu na głupie mysli


Anek zdrówka dla córeczki! oby to nic poważnego:-(
Miska suepr, ze wyjazd udany
teraz cięzko wam pewnie bedzie wrócic do rzeczywistosciGratki dla wszystkich zrzucajacych kolejne kg!!
:-) oby tak dalej!!! ja stoje w mijescu ciagle, zablokowałam sie chyba
miłego dnia wszystkim:-)


w niczym jej nie przeszkadzali (przedszkole od dziś ruszyło, podobno najnowocześniejsze na Mazowszu i nie tylko, więc były przemówienia, prasa i telewizja)
, dały mi w kość, do przedszkola mamy spory kawałek, ok 1,5 km. Bal był po południu, nie chciałam jej zostawiać tak długo, więc po obiadku przyszłam po nią, a ona, że jeszcze na leżaczku nie spała i nie idzie do domu
. Dobrze, że przyszło jeszcze kilkoro rodziców i moje argumenty jakoś ją przekonały. Cieszę się, że tak dobrze minął nam pierwszy dzień w przedszkolu i oby kolejne były takie optymistyczne. Dobrze, że rano A. ja zawozi, bo ja bym sie tam rozkleiła, a tak pewnie bez moich załzawionych oczu i jej jest łatwiej