rosmerta super mąż!!!
gosia trzymam kciuki
A ja padam!! Rafik wczoraj oznajmił: "Mamusiu mamy jutro wycieczkę, o 5.30 zbiórka. Zawieziesz mnie, prawda??" Grzesiek na rano w pracy... Potem Ewa do przedszkola i Kaśka do szkoły- na szczęście z sąsiadką Kasia jechała... Mieszkamy na takim zadupiu że wszędzie daleko... No do lasu jedynie blisko... A mój dom... masakra... muszę zabrać się za sprzątanie... Na szczęście G. wziął urlop na jutro, więc trochę mnie odciąży...