reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

W każdym razie pytanie moje dotyczy tego czy ją karmić w nocy. Opinie słyszałam różne, a moj Bartek gotów mnie posądzić o to, że ją głodzę! Jeśli już była o tym mowa na forum, dajcie znać gdzie, chętnie poczytam.

Mój mąż też twierdzi, że głodzę dziecko (przerwa nocna to 5-6 godzin:-p), w związku z tym spytałam o zdanie pediatrę i omal nie zemdlałam - babka stwierdziła, że trzymiesięczne dziecko to należałoby karmić nie rzadziej, niż co 3 godziny:eek::szok::dry:. Dopiero, jak go zważyła, to stwierdziła, że mogę utrzymać te 5 godzin, ale absolutnie nie więcej:tak:. Tymczasem Misio nie jest dzieckiem, które naje się przez sen - owszem, pociągnie kilka razy i śpi dalej, a obudzi się i tak po tych 5-6 i wtedy wydoi porządnie co najmniej jedną pierś, a czasem i dwie:happy:.
Myślę, że jeśli dziecko dobrze przybiera na wadze, to nie trzeba go budzić na karmienie, w końcu każdy ma swój własny rytm. Ale jeśli by przybywało za mało, to lepiej się jeszcze pomęczyć
 
reklama
Ol sęk w tym że ona waży juz 6,5 kg! To sporo chyba jak na dzecko 4 miesięczne, raczej do chudych nie należy (chyba=ie miałam nigdy dzieci, no i nie mam z kim porównać) Mierzy sobie około 68cm.
Nie napisałam tego zeby powiedziec ze chce ją odchudzic, bo mi to do glowy nie przyszlo nawet. Po prostu spi i sie nie budzi na jedzenie. Zadko kiedy tez domaga sie jedzenia - nie placze, moze dlatego ze pilnuje zeby za dnia zjadla co 3 godziny. Dostaje bebiko1 150 ml z czego zjada 120-130. Karmienia o 6,9,12,15,18,21 i spi do rana. Ja nie wiem jak to ma byc. Pediatra juz raz mnie zjebala ze odstawilam ja od piersi, baba wymaga ode mnie wiedzy absolutnej i raczej nie bywa mila...
 
Patri, spróbuj z tym egzaminiem. A nóż się uda zaliczyć - bedziesz miała z głowy.
Ja w ogóle podziwiam studiujące mamy takich małych dzieci, bo ja bym chyba nie umiała wygospodarowac czasu na naukę.
A co do karmienia nocnego to u Ol jest inna sytuacja, bo karmi piersią. A butelkowe dzieci robią zazwyczaj większe przerwy nocne. Patri, ja uważam, że możesz spokojnie spać kiedy mała śpi, bo Julinka nie wygląda na chudzinkę (widziałam na filmie) i widać, że zdecydowanie jej starcza to, co zjada. Jak ją zaczniesz budzić w nocy i będzie wpychać w siebie więcej niż potrzebuje to się roztyje a po co.
POWODZENIA NA EGZAMINIE! TRZYMAM KCIUKASY!
 
Ol sęk w tym że ona waży juz 6,5 kg! To sporo chyba jak na dzecko 4 miesięczne, raczej do chudych nie należy (chyba=ie miałam nigdy dzieci, no i nie mam z kim porównać) Mierzy sobie około 68cm.

Możesz sobie sprawdzić w siatce centylowej, jest w książeczce zdrowia. Im bliżej 50 centyla, tym bliżej przeciętnej - to tak w wielkim skrócie i przybliżeniu

Nie napisałam tego zeby powiedziec ze chce ją odchudzic, bo mi to do glowy nie przyszlo nawet.

Mi też to nie przyszło do głowy:-)
 
Ol waga w stosunku do wieku jest idealna z tego co piszesz. Jest równo na linii 50. :-)
Ale wzrost jej(68cm) odpowiada wiekowi 6,5 miesiąca. A w wieku 4 miesięcy powinna mierzyc sobie 63cm. Będzie wysoka, jak mama, a to wcale nie jest fajne :dry:
 
Właśnie bardzo fajnie jeśli będzie wysoka :tak:
Patri ile masz wzrostu?
Ja mam 173cm i zawsze chciałam mieć jeszcze więcej... tak ze 178cm :happy:
Trzymam kciuki za egzamin!
 
Ach... a kliknęłam tu przecież żeby się pochwalić... :-D
Że wygrałam walec edukacyjny w konkursie ze strony głównej naszego forum :happy:
Przekręcili co prawda moje nazwisko, ale dostałam dziś maila z potwierdzeniem wygranej.Dobrze że walec, a nie warsztat narzędziowy hehe...
 
Super Joasiek :-) Gratulacje :-)

Mierzę sobie 177 i dałabym dużo żeby te 4 czy 5 cm zamienić na obcasy w butach. Tak bardzo zazdroszę tym dziewczynom, które bezkarnie moga brykać w butach na obcasach bez groźby, że każdy będzie zadzierał głowę do nieba po to żeby spojrzeć im w twarz.
Nie czuję sie komfortowo z takim wzrostem. Zawsze chowałam sie w możliwie najniższe buty, żeby tylko pasować do otoczenia i nie wyróżniać się aż tak bardzo, żeby ludzie sie na mnie nie gapili :confused: . Miałam koleżankę 185 cm i zawsze miała buty na bardzo wysokoich obcasach. Ludzie się zatrzymywali na ulicy jak ja widzieli. A ona na to z wyższością: LUDZIE, ODDYCHAJCIE, BO SIĘ PODUSICIE! :-D:laugh2::-D:laugh2::-D:laugh2::-D

Z czego wynika róznica miedzy nami, że ona wielka i nie miała kompleksów, a ja dużo niższa od niej i mam??????
Do tej pory robię wszystko żeby się schować :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry