mysia23
mama dwójeczki
Jeśli chodzi o kolczyki to mnie osobiście sie nie podobają u niemowlaków...
sama nie przebiłabym dziecku uszu - gdybym miała córcie ..... Ja sama zdecydowałam,że chce kolczyki jak miałam 6 lat, bardzo chciałam mieć, wtedy było to dla mnie nie lada przeżycie
byłam dumna ze będę mieć przebite uszy...po co dziecku odbierać frajdę...:-)
Poza tym bałabym sie przebić maleństwu uszy, bo tak jak pisały dziewczyny, nigdy nie wiadomo o co dziecię zahaczy i krzywda gotowa....moja kuzynka, mając 6 miesięcy, całe ucho sobie rozerwała i do tej pory nie ma kolczyków i przez 23 lata sie nie zdecydowała, bo ma uraz psychiczny...
sama nie przebiłabym dziecku uszu - gdybym miała córcie ..... Ja sama zdecydowałam,że chce kolczyki jak miałam 6 lat, bardzo chciałam mieć, wtedy było to dla mnie nie lada przeżycie
byłam dumna ze będę mieć przebite uszy...po co dziecku odbierać frajdę...:-)Poza tym bałabym sie przebić maleństwu uszy, bo tak jak pisały dziewczyny, nigdy nie wiadomo o co dziecię zahaczy i krzywda gotowa....moja kuzynka, mając 6 miesięcy, całe ucho sobie rozerwała i do tej pory nie ma kolczyków i przez 23 lata sie nie zdecydowała, bo ma uraz psychiczny...

;-).
teraz raczej zakładam płaskie japonki