reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Ten opisany poród był podobny jak mój. Tylko, że ja nie zdążyłabym nawet do lekarza. Zaczęłam rodzić w domu i ledwo mnie pogotowie na sygnale do szpitala w całości dowiozło. A jeżeli chodzi o bóle porodowe to ja nie mam pojęcia co to jest. :-)
 
tak jak moja bratowa
jej tylko dretwiały lekko nogi w udach co 2-3 minuty i to całe skórcze ..........no i wody wraz z dzidziem(martynka) odeszły

a przypominacie sobie jak pisałam (po pobycie na patolgi) jak babka zaczeła sie drzec .......(jakies 5 minut szybciej była badana i stwierdzili ,ze moze do rana urodzi)............pielegniarka dobiegła za łózko z druga pileganiarka sru korytarzem........ i za 30 sekunt wruciły mowiac........... córka ''nie bedzie wojny'':-D
to był hardkor


a co do wod to moja kuzynka rodzac tez juz nie miła a nie przypomina sobie zeby jej odchodziły w domu
poprostu sie saczyły powoli i znikły:-p:-D


ja tez nie miałam rodzac ale mi przy wszystkich porodach oddeszly w domu na kanapie:cool2:
 
ja byłam na badaniu wieczorem w czwartek bo moja lekarz miała dyżur i powiedziała że już mam rodzić :tak: ale nawet po różnych farmaceutykach nic mnie nie ruszyło i moja lekarz kazała jechac do domu ale po drodze wpaść na stacje i kupić wino :tak:.
Tak zrobiliśmy w domu wypiłam szklaneczkę zasnęłam obudziłam się rano, wstaję BUCH wodu odeszły. Do szpitala jakieś bóle ale do wytrzymania. Po 5 godzinach ZZO śmiechy chichy i po kolejnych pięciu cesarka. Ogólnie LUZ :-):-)
 
Ten opisany poród był podobny jak mój. Tylko, że ja nie zdążyłabym nawet do lekarza. Zaczęłam rodzić w domu i ledwo mnie pogotowie na sygnale do szpitala w całości dowiozło. A jeżeli chodzi o bóle porodowe to ja nie mam pojęcia co to jest. :-)

:shocked2::shocked2::shocked2: nie wiesz co to są bóle porodowe?Ewamat jak ja Ci zazdroszcze!!!
Ja miałam 5 razy wywoływany poród i skurcze takie, ze nawet teraz mi nie dobrze na sama mysl brrr....
 
Madzia, jak wchodzę na tę stronę, to mam informację:
"Bardzo przepraszamy, ale strona o tym adresie nie istnieje na naszym serwerze. Być może jest to związane z przeniesieniem artykułu do innego działu."
:confused::confused::confused::confused::confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry