reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

rozalka ja kiedyś łykałam Deprim i rzeczywiście po tygodniu zauważyłam poprawę nastroju, więc chyba działa... może tez sobie zapodam? Deprim Forte skuteczniejszy jakby co ;-)
Dzięki za info.Normalnie coś muszę łyknąć,żeby męża nie pobić,he,he....A taki spokojny człeczek ze mnie....A w nocy z kolei ryczeć mi sie chce....A juz w ogóle ,jak męża nie ma,a przecież wiem,że w pracy.:tak:
 
reklama
u nas ładne słońce ale wieje straszliwie...
a ja nie mam chandry tylko strasznie mnie wszystko wkurza i łatwo się denerwuję... ale to "zasługa" tabletek anty - muszę pomyśleć o jakiejś innej metodzie bo nikt ze mną nie wytrzyma tak się ciągle wydzieram :baffled:
 

Mozecie pomyslec,ze wprowadzam dziwne metody wychowawcze,ale szkola to dzingla:baffled:.Jak zob:baffled:cza slabsza jednostke(bardziej wrazliwa),to zaraz zadziobia.
Zawsze bartusia uczylam,ze nie wolno nikogo bic...itd.teraz ucze go"jak ktos Cie uderzy,to oddaj:sorry2:".przynajmniej teraz nikt mu nie dokucza:szok:.
Az sie boje co bedzie jak konrad pojdzie do szkoły:baffled::szok:.
Popiera w 100%. Dzieciarnia taka jest teraz rozwydrzona, ze głowa mała...Moja siostra też często skarży sie, ze w szkole chłopaki ją zaczepiają i w ogóle jest nieciekawie..a ja jej mówię, ze jak zaczepiają to oddaj....jak pokaże, ze jest mięczakiem to bedą jej dokuczać jeszcze bardziej..
ja sama w 4 klasie miałam taka przygodę,po zmianie szkoły (klasa 1-3 była w innej szkole u nas na wsi, później od 4 inna szkoła w mieście) kolega jeden był bardzo uporczywy i mi dokuczał....raz nawet mnie pobił...wiec następnym razem jak zaczął oddałam mu z nawiązka - jakie miał oczy wielkie ze zdziwienia....:szok::szok::szok: i więcej mnie nie ruszył...a co śmieszne w 8 klasie zostaliśmy parą....:-):tak:

rozalka ja kiedyś łykałam Deprim i rzeczywiście po tygodniu zauważyłam poprawę nastroju, więc chyba działa... może tez sobie zapodam? Deprim Forte skuteczniejszy jakby co ;-)
chyba jakiś umór na forum...@ wszystkie razem maja, złe nastroje razem..no no...kochane...ja też chyba deprim wezmę, bo jeszcze kilka dni i nie dam rady

u nas ładne słońce ale wieje straszliwie...
u nas tak samo, słońce i silny wiatr.....

oho, Fili wstał:baffled:
 
Teraz mi dzwonila szfagierka ze jechala na rowerze a w koszyku miala drukarke to wiatr jej porwal i z rowerem drukarke gonila :szok::-D nawet sie ubawilam bo sobie to wyobrazilam ale drukarka na szczescie cala:tak:
 
reklama
Teraz mi dzwonila szfagierka ze jechala na rowerze a w koszyku miala drukarke to wiatr jej porwal i z rowerem drukarke gonila :szok::-D nawet sie ubawilam bo sobie to wyobrazilam ale drukarka na szczescie cala:tak:

No to piknie.:szok:
Tutaj tez wieje (to malo powiedziane) , a my w piatek w nocy mamy leciec do Polski. Mam nadzieje ze nie bedzie samolotem rzucalo (raz tak lecialam i myslalam ze zawalu dostane).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry