reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Ja na razie nadrabiam zaległości jednym okiem, a drugim przymierzam się do zakupów.
Jak to dobrze, że można to zrobić nie ruszając się z domu!!!
Jak pomyślę o tych udogodnieniach które teraz mamy - pampki, słoiczki, ekspresowe mleka, herbatki itd, w porównaniu z tym, jak ciężko mieli nasi rodzice, to zastanawiam się czy ludzie potrafią coś jeszcze wymyśleć, żeby za 30 lat opieka nad dzieckiem była jeszcze łatwiejsza :confused:
 
ja`tez`tylko z doskoku sernik w piekarniku pascha w lodowce biszkopt czeka na smietane i galaretke a Szymek ma dzis premiere i spi sam w swoim wyrku i w swoim pokoju oby spal jak aniolek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry