reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

O rany Wiśnia i to przed samymi świętami coś takiego was spotkało.

A ja już jaja mam pomalowane. Zostaje juz tylko zapakować wszystko w koszyczki i do święcenia. Przygotuje oddzielny koszyczek dla Asi tylko znając ją to pewnie będzie wszystko wywalać z koszyka i do kościoła wiele nie doniesie.

U was też sypał śnieg dziś rano?
 
reklama
Ale zescie napisaly tu tyle ze hoho:szok:

Witam Olala:tak::-)

Wisieńko starsznie mi przykro, takie cos jescze przed samymi swietami....jedyne to dobre ze nic na szczescie sie nikomu nie stalo:sorry:Trzymajcie sie cieplutko!!!
 
Witam Olala, śliczna ta Twoja Asiunia :tak:, super sukieneczka i jakie buciki hmhmhm :tak::tak:

to nasza firma, zakład stolarski, pełno drewna, lakiery, maszyny
był palacz i to on zauważył ogień, nic nikomu się nie stało
dobrze że nie doszło do lakierów bo by pół miasta w powietrze wyleciało
ktoś prawdopodobnie podpalił pomieszczenie z trotami

Wiśnia, trzymajcie się, będzie dobrze MUSI być :tak:

a ja nic nie robię idę na gotowe najpierw do moich rodziców, potem do Bartasa rodziców, jeszcze mamy odwiedzić znajomych, więc zdobędziemy jedzenie :-) na te dwa dni świąt :-D
 
witam :-)

Wiśnia bardzo mi przykro :-(Ktoś celowo podpalił.....co za :growl:


na to wygląda, choć nie jest to pewne... ludziom się wydaje że mamy niewiadomo ile kasy i niestety zazdrość i zawiść ludzka jest okropna...
nikt nie patrzy na to, że nie jest prosto, że trzeba było tą firmę odkupić i zapłacić ciężkie pieniądze, wziąć kredyty, kupić maszyny itd...
ech...szkoda mi strasznie mojego męża, jak już jest chwilę dobrze to zawsze coś się spieprzy...
 
Wspólczuje Wiśnia ale tak jak piszesz zazdrość i podłość ludzka nie ma granic Dobrze że Wam nic się nie stało Trzymam kciuki żeby Wam się szybko udało się wszystko naprawić .Pozdrawiam cieplutko:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry