reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

oby Ci szybko przeszlo JOANNA!!

a my bylysmy w parku, troche pojezdzilysmy wozkiem, troche pospacerowalysmy, poogladalysmy zwierzatka (pawia, konika,lamy, osiolka, kozki i owieczki )troche posiedzialysmy na kocu. LAila zatrzymywala sie przy kazdej napotkanej osobie, machala i wysylala buziaczki...:-) widac ze z niej dziewczyna "z miasta" bo po trawie nie chcie chodzic w bucikach a bez to w ogole sie brzydzi:baffled: musze ja do natury przyzwyczaic;-):rofl2:

a zwierzatka jej sie podobaly, ale z daleka bo paw zaczal krzyczec a kozka sie zblizyla to Laila zaczynala plakac:-(:-p
 
reklama
Witam z rana.
Słonko piękne za oknem,Kuba wyspany,ja troche mniej(coś mnie przewiało chyba).
Mąż w pracy jeszcze.Dziś ide na poszukiwanie butów dla siebie.A pewnie wróce z czymś dla Kuby,jak zwykle.:-D
A i jeszcze u nas w kościele jest dzisiaj chór z Japoni,będą śpiewać tradycyjne japońskie pieśni przy użyciu tradycyjnych instrumentów..Może wyskocze jak Kubula nie będzie spał,bo jestem ciekawa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry