reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

hej
ja bylam za niemcami...............buuuuuuuuuuuuuuu...
stwierdzilam jedno: jak ich trener byl przy nich to grali slabo (tak jak wczoraj) a jak za kare siedzial na trybunach czy w specjalnej kabinie to sie spisali..chyba ich zbyt stresowal...no ale tak byc nie powinno!

poza tym zaraz ide po czeresnie i chce upiec ciasto z czeresniami..chodzi za ,mna od wczoraj ale tu w niedziiele sklepy raczej zamkniete

bylam wczoraj na placu zabaw i stwierdzilam ze przydalaby sie jakas kolezanka na ten plac zabaw...
ech..
 
reklama
Hejka.
Byłam dziś cały dzień na działeczce u rodziców,ale wiało...Jak to zwykle u nas nad morzem.
Kuba sie wybiegał,wyszalał,narozrabiał,ach...a ja odpoczywałam na leżaku.Spał w dzień tylko godzinkę,więc padł juz o 19.00,więc siedzę i sie nudzę.Mąz dzwonił,pisał,nie jest zle.:tak:
Teraz sama juz padam,zrobie sobie kolacyjkę jakas,chce ktoś kanapeczki?:-D
 
a my dzisiaj troche sie poopalalismy na plazy dzieciaczki pomoczyy nóżki troche nabiegalismy sie dzisiaj za WErcia ona cały czas w ruchu pare dobrych kilometrow zrbila dzisiaj tak biegająć po plaży:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry