• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Dzięki Madzia, jak prawdziwa mamuśka się poczułam bo ciasto na niedzielę zrobiłam, ale numer nie mogłam uwierzyć ;D ;D ;D ;D
Ani soli, ani vegety, ani cukru nie dodaję do niczego dla dziecka, tak jest zdrowiej po pierwsze a po drugie musi sobie wyrobić kubeczki smakowe, poznać prawdziwy smak prawdziwych rzeczy, a nie tylko sól i cukier ;)
 
reklama
ja póki co dałam własnoręcznie zrobioną zupkę z indyczkiem, niewielka ilość - całe mięsko zmieściło się na łyżce stołowej. Potem podałam indyka w słoiczku firmy gerber. No i zupkę z jagnięcinką bodajże też gerbera. A kuraków nie lubię - fuj, nigdy mi nie smakowały...
 
ja gotuje indyka, marchewke, ziemniaczki, czasem buraczka, albo kawałek kalafiorka, albo 2 fasolki szparagowe dodaje. Królika u nas w sklepie nie widziałam, ale co się dziwić moje miasto to nie metropolia :), Za to dziadek chciał wnusię uszczęśliwić sarenką (bo dziadek myśliwy). Wnusia nie dostała, za to mąż się uraczył. Nie solę nie słodzę a mała wcina te moje dania tylko jej resztki po brodzie kapią ;D, za to słoiczkowe jedzenie zupełnie jej nie wchodzi. Pół słoiczka jej wcisnę jak oberka z polką będę przed nią tańczyła do tego z zabawką w zębach. ;)
 
casia1 pisze:
za to słoiczkowe jedzenie zupełnie jej nie wchodzi. Pół słoiczka jej wcisnę jak oberka z polką będę przed nią tańczyła do tego z zabawką w zębach. ;)
:laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: wyobraziłam sobie tą akcję :laugh: :laugh: :laugh:
 
A ja daje krolika, indyka i kurczaczka z warzywami, ze sloiczka oczywiscie. Sama ugotowalam na razie tylko marcheweczke, zmiksowalamz ziemniaczkiem-smakowalo, innym razem, ziemniaczka z kalafirorkiem-tysz pycha. Moja mama gotuje Marcelowi zupki, delikatne rosiolki, potem miksuje marcheweczke, pietruszeczke, czasem zmieniaczka i maly wcina az mu sie uszy trzesa.
 
Kurcze Ola niby je te obiadki ale nie tak jak to sobie wyobrażałam dwa razy otwirzy dziubek a potem to juz jej wpycham jedzenie ...
ale kiedy dam jej cyca to ssie jak szalona nie wiem czy ona tak do piersi przyzwyczajona ;) że z niechęcia je wszystko oprócz mleka!
Za to kiedy tylko widzi ze coś jemy to też chce spróbować ....
 
Nie wiem czy tak można z dziecka robić balona, ale dostawał zupki kiedy częściej się domagał jedzenia, a teraz znowu na cycu tylko czasem jakiegoś owocka i oczywiście wszystko co zobaczy to musi spróbować :)
 
reklama
mam pytanko Mój Hubertus ma 6 m-cy i 11Jest tylko na piersi ale od 2 dni daje mu marchewke i jablko. Nie wiem ile powinien zjadac na 1 raz Kubeczek ? pól ? lekarz mowi ze jest grubasem i zadnych kaszek ani tym podobne ale owoce mozna? i co dalej kiedy zupki? lekarz wymiguje sie od odpowiedzi jak piskorz jakbym chciała przestac karmc a ja chce poprostu wiedziec..kurde
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry