reklama

Maj 2011

reklama
Kamcia bije rekordy:tak:
A co do styny,to wiem,co kombinują położne. U mnie w pierwszej ciąży było tak samo. Miałam grzecznie czekać na patologii jak skurcze będą częstrze. A guzik prawda! Czekały aż same wody mi odejdą. Także męczyłam się całą noc,dzień i dopiero o 20.00 odeszły i pojechałam rodzić.

A ja coś dziś się dziwnie czuję:baffled: Pomijając zgagę i ból piersi, to ciągnie mnie wszystko i dziwnie brzuch boli-tak stawia się czesto i kłuje raz w lewym boku,a raz w prawym...
 
Naprawdę tylko pozazdrościć Kamci :tak: ale pamiętam jak Kamcia kiedyś pisała, że tak szybko wpadnie do szpitala pach pach i po wszystkim, więc ja też się tak nastawię hehe :-)
 
Kurcze ale sie tutaj dzieje VIKamcia pobiła wszystkie nawet nie zdążyła się zmęczyć:-D Mnie mały uciskał dzisiaj głowką w dól strasznie nieprzyjemne uczucie takiego rozpierania .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry