reklama

Maj 2011

reklama
Persefona - gratulacje :)
Ja mam obronę 18 czerwca, do tego czasu nie ma siły, mały musi być już z tej strony brzuszka. Może wezmę go na egzamin i komisja się nieco ulituje?
Mały łobuziak przespał grzecznie całą noc bo mu powiedziałam że dzisiaj ma termin i ma zbierać siły. Tatuś odsypia po weselu więc jeszcze trochę i może się zaczynać. Ale w takie cuda to ja nie wierzę. Żałuję ze nie byłam bo było super podobno, leciała świetna muzyka, a ja mam jeszcze sił na tyle żeby ruszyć w tany. Może by to coś dało. A tak to trzeba czekać aż syneczek się ulituje :)
 
Witam:)

Salsera ja dziś wstałam z przeczuciem,że znajdę wiadomość na forum,że jedziesz na porodówkę, a Ty tu piszesz że się świetnie trzymasz;/
 
Jak tam moje drogie, widzę, że wszystkie już pieluszki przewijacie
A kto jeszcze został na maj? ...ja to już nie wiem czy czerwca nie wypatrywać, ciągle nic....w piątek dwa skurcze i od tego czasu czuje się dalej super, swietnie spię i nie widzę żadnych objawów.
 
salsera dawaj na porodówke już! :):-) chcemy zobaczyc Mikołajka:))
u mnie dzis taka średnia pogoda, a chciałam wyjśc na spacer:) Jasiek dzis obiskał mamusie na przywitanie:)
jaka u Was pogoda dziewczynki??
 
u nas piękne słonko:) od razu lepszy humor:))
persefona gratulacje zdanego egzaminu.
No a niedługo zacznę się szykować i fruu z domku:) już nadoiłam im dwie pełne butelki mlesia.Nieziemska jest ta moja dojarka, zagapię się na tv i odciągnęła mi całe mleko.No ale widok jej w akcji napewno jest dość specyficzny:-D

salsera jutro polecisz na porodowkę, mówię Ci:tak:
 
reklama
ja rowniez w dwupaku jeszcze:-)
choc dzisiaj jakies skurcze odczuwam i nawet juz pomyslalam,ze czop mi odchodzi bo zauwazylam krew... moze cos ruszy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry