reklama

Maj 2011

Witam
Mam nadzieję że nie zapomniałyście o mnie, P mi podłączył jakiś komputer bo już dostawałam do głowy. Nadia jest przeurocza, i rośnie jak na drożdżach pierwszy uśmiech już zaliczony. Co do mnie rana się nie goi w czwartek idę do lekarza bo zaczęła się ropa sączyć, zobaczymy co powiedzą.
Pozdrawiam was wszystkie i życzę zdrówka.
 
reklama
Styna witaj:) że znów Jesteś:)
Majeczka aj z tą nauka to ciężko, mąż jest ale jak mały skreczy to i tak do niego biegnę (czyli prawie cały czas) :-)
jestem za zlotem majóweczek, tylko gdzie się odbędzie??:D Buziak dla Polci:*
jolek ja wczoraj prądu nie mialam, nie wiem jak kiedys ludzie żyli. Ale wieczorej już wszystko wróciło do normy, a już się bałam...
salsera już niedługo doczekasz się ukochanego uśmiechu i powiem Tobie- niesamowita chwila.
Buziaki dla Was i dzieciaczków:-)
 
no pięknie ,, nadrobiłam i się napisałam i mi się skasowało..
to teraz z tego co pamiętam..
jolek współczuję przeżycia na spacerzd... wiem co czułaś .. miałam tak jak mi się Viki flegmą zaksztusiła i przestała oddychać inedawno jak miała roczek... no i pomogło jedynie wsadzenie palca do gardła
alex cieszę się że jeste ście w domku
marzena nie jesteś wredną matka , ale rozsądną.. nie dajesz małemu terrorystycznemu dziecku ;-) wejśc sobie na głowę :tak:
moja casem tak ma że zasypia przy cycu odkładam ją to płacze , jak biorę do cyca to płacze ale za chwilę znów odkładam i śpi do rana

jesli chodzi o metode usypiania zostawiając dziecko same niech płacze też jestem przeciw... moja mała raz się obudziła w nocy(ta starsza) i się popłakała a ja przez nieuwagew miałam wyciszoną nianię i dopiero po chwili usłyszałam ją i jak wbiegłam do pokoju to była wystraszona i jakby mi drżała pisałam o tym kiedyś..
a nei wyobrażam sobie takiego maluszka któy mógłby późńiej byc przestraszony i zostałoby mu to płakanie na dłużej
a jak się budza dziewczynki obie to przychoze , mówię coś właśnie , i ewentualnie gdy płacz się pogłębia biorę Emmę na ręce bądź kładę się koło Viki bo wiadomo że jej już nie będe nosić :-p

na kolki polecam infacol ponoć jest dobry


oj ja wam dam bana dziewczynki ... nooo jeszcze czego :-p:-D

persefona i ania kciuki zaciśnięte &&&&&&

majapolka ja mam.. ale nadal też pożyczony :-p hehe
no ja będe miała swój jak auto naprawimy , już dużo do naprawy nie zostało.. bo coś przyspawać i jakies uszczelki wymienić .. ale kiedy t zrobią to ja nie wiem.. narazie stoi i czeka na olsnienie;-)
styna ciesze się że masz już czas :-)

 
reklama
A mój mały dzisiaj od 18 miał straszne kolki, dalam mu esputicon i troche pomogło, o 19 szybko go wykąpałam a potem całe szczęście uspal sie przed 20 i spi sobie teraz smacznie. Mam nadzieje, że jak sie obudzi na jedzonko to ładnie zje, bo przez te kolki nie najadł sie porządnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry