Agnieszka to gratulujemy postępów w rehabilitacji
Paula faktycznie włoski się przerzedziły i nie wiem kto mógłby pomóc
A dzisiaj pochwaliłam Matiego jak to dzielnie daje pomalować i klops, maruda był nieznośny. Muszę mu do paszczy dobrze zajrzeć bo jak płakał to wydawało mi się, że na gładkim dziąśle pojawiły się dwa "uniesienia" jedno większe drugie mniejsze...
Kurde słaba jestem okropnie. Wlazłam na drabinkę i się zasapałam... No ale dzisiaj zjadłam rano pół kajzerki i kubek herbaty a potem na obiad 3 pierogi na zimno. A mleko się produkuje. Ale powoli bierze mnie na pomidora ze śmietaną, takiego mega posolonego... A to zawsze objaw powrotu do zdrowia

Może będę żyć.
Futrzaczku te farby to "casablanka" z tej firmy co już kiedyś Ci pisałam.
MAGREM-VIP Cena wydaje się duża ale jak patrzyłam na dekorale i duluksy to taniej nie jest a jakość bez porównania. My mamy położone włókno szklane na kartongipsy żeby ewentualnych pęknięć z czasem nie było widać i to włókno koszmarnie ciężko jest zamalować bo ono "pije" farbę i paćki wychodzą. Żeby dobrze to przykryć to trzeba ze dwa razy pomalować na biało z gruntem a potem ze dwa razy kolorową farbą. Ale gdyby nie włókno to ta farba pokryłaby idealnie za pierwszym razem (jasne kolory bo jak ciemne to wiadomo, że ze dwa razy). No i jest to farba z mieszalnika i nie ma znaczenia kolor

A jak chce się żeby była szorowalna to jest impregnat i wtedy jest jak lateksowa a cenowo połowę tańsza. I nie śmierdzi. Będę polecać każdemu bo malowałam farbami ze sklepu i są niezłe ale ta farba jest świetna. Acha, można też z tej firmy kupić pigmenty opalizujące i wyglądają jak cienie do powiek takie tęczowe, mieniące się
