reklama

Maj 2011

reklama
Straszne:( mąż ma teraz mega zadanie poradzić sobie i zająć się dziećmi,szczególnie tym maleństwem
W takich chwilach dociera do człowieka że zycie jest strasznie kruche i nie ma gwarancji dożycia starości...
 
Ostatnia edycja:
Ale co to sie stało, wypadek jakiś??
Boże nie wyobrażam sobie, po prostu nie umiem co przeżywają teraz bliscy ... jaka to tragedia! Mąż da rade, ma dla kogo żyć i komu świat pokazywać ... dzieci dają bardzo dużo siły.
 
Nadrabiam od godziny chyba! Masakiero... Nie wiem czy zpamietam wszystko... :rofl2:

Aina, dziewczynki - zadnych foto!:no: hehe nie ma sie czym chwalic bo ja zadnych reowolucji na glowie nie robilam.. dzis mialam poprawke tylko nieduza - pare pasemek dodalam na czubie co by nie razilo i tyle... ;-)

Marzenka - coraz to bardziej zastanawiam sie z jakiego miasta jestes moja droga :-p:confused:
Ale macie urwanie glowy z ta przeprowadzka! Powodzenia zycze! - taka jazda i to jeszcze przed Swietami ... moze skorzystaj jednak z tej pani sprzatajacej, ktora chciala tesciowka podrzucic??:tak:

Lepi - gratuluje wygranej! A historyjka piekna :happy: . Tez by mi taka pasowala <wygrana> - bo to witaminki, ktore zazywam. Ostatnio udalo mi sie kupic 2 opakowania w promocyjnej cenie. :-)

Agnieszka - moze faktycznie cos nie tak zrozumialas z tym raczkowaniem?? Rehabilitacja rzadko kiedy maluchom sie podoba... Ale wypytaj sie dokladnie co i jak - o metode i jej skutecznosc itp.

Jolek - cho.....ka ale mialas dzisiaj! Dobrze, ze pani wlascicielka nie poleciala w ......... i odda Wam kaske! Oby szybciutko zrobili - bo to udreka bez wody.

Hm chcialam cos jeszcze napisac, ale juz naprawde wymiekam...

Ahhh Karolka - cudownie, ze Oski powiedzial MAMA! :))))


Mi dzisiaj nogi do d......... chyba wejda. Bez auta jak bez reki..
Tak mnie kolana strasznie bola - znowu bol kosci sie odezwal zreszta..
Nalazalismy sie dzisiaj duuuuuzo - ja rano biegiem spozniona do tego fryzjera, Pola zostala z tata,
a tata prasowal 2 godziny - wiec martwilam sie czy sie nia zajmie nalezycie jak zacznie marudzic... :/ , potem przyszli po mnie na miastko i poszlismy do centruma handlowego piechotka, a ja z powrotem wracalam busem bo nie doszlabym do domu w calosci...
A najlepsze, ze w sumie nic nie zalatwilismy ... :/
 
Wchodzę na forum a tu takie smutne wieści. Przyznam się że podczytywałam wątek lipcowy jak powstawał. Od razu wiedziałam czytając nick że to mama lipcowa. To straszne, niesprawiedliwe. Łzy same cisną mi się do oczu. A te dzieciaczki...kurde idę sobie bo już klawiatury nie widzę!!
 
reklama
Jeeej teraz zauwazylam! Co za straszne tragedia... :(((( Taki malutek bez mamy :''''(
Strasznie mi smutno, to okropneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Nie wiecie co sie stalo, dlaczego tak odeszla nagle? wypadek? choroba??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry