ypra
Fanka BB :)
Mam dość, chwila odpoczynku się należy ;-)
Bra jaipur ma rację kurczak pycha. Moczyłam butelkę przez noc by się etykiety odkleiły, odlalam połowę i siup kurczaka na butelkę - wychodzi pyszny i soczysty. Fajnie, że idziesz do fryzjera. Ja w końcu też dotarłam, miało być na chłopaka
ale wyszło do ramion. Po raz 1-y fryzjerka mnie namawiała by całkiem nie ścinać, wcześniej jak chciałam tylko końcówki, to połowę mi ciachały.
Bra jaipur ma rację kurczak pycha. Moczyłam butelkę przez noc by się etykiety odkleiły, odlalam połowę i siup kurczaka na butelkę - wychodzi pyszny i soczysty. Fajnie, że idziesz do fryzjera. Ja w końcu też dotarłam, miało być na chłopaka
ale wyszło do ramion. Po raz 1-y fryzjerka mnie namawiała by całkiem nie ścinać, wcześniej jak chciałam tylko końcówki, to połowę mi ciachały.
ale jak ma pomóc to będe pić
a jak już zasnęłam to o 6.30 obudziła się księżniczka po butlę.. zrobiłam jej , ona zasnęła a mnie znów zaczęło boleć :-( i dziediałam trochę a jak już zasnęłam to musiałam znów wstać bo się zaczął dzień ... i dooopa... o 9 byłam na nogach 
