jolek27
SZCZĘŚLIWA MAMA:)
Agacio Furzaczek no już mi lepiej

Persefona uuuuuuuu to się rozimrezowałaś kobito...Mam nadzieję,że uda Ci się jakoś załatwić wszystko i egzaminy obskoczyć i na ślubie być. Swoją drogą trochę późno informują o tych uroczystościach.
Styna może na te plecki jakiś plaster rozgrzewający??Mi poduszka elektryczna dużo pomogła.
Agacio no to sam relaks na wieczór
Karolka a jak tam szukanie pracy?? Co ze szkołą??
Pogoda się u nas poprawiła na tyle że byliśmy popołudniu na spacerku. Spalaliśmy z młodym kalorie bo zupa koperkowa wyszła tak pyszna że od garnka nie mogliśmy się odkleić. Zresztą od kilku dni Igorowi apetyt dopisuje
Persefona uuuuuuuu to się rozimrezowałaś kobito...Mam nadzieję,że uda Ci się jakoś załatwić wszystko i egzaminy obskoczyć i na ślubie być. Swoją drogą trochę późno informują o tych uroczystościach.
Styna może na te plecki jakiś plaster rozgrzewający??Mi poduszka elektryczna dużo pomogła.
Agacio no to sam relaks na wieczór
Karolka a jak tam szukanie pracy?? Co ze szkołą??
Pogoda się u nas poprawiła na tyle że byliśmy popołudniu na spacerku. Spalaliśmy z młodym kalorie bo zupa koperkowa wyszła tak pyszna że od garnka nie mogliśmy się odkleić. Zresztą od kilku dni Igorowi apetyt dopisuje


W szoku jestem. Moja babcia już go dawno nie widziała i jak z nią wczoraj rozmawiałam to mówiłam jej, że by go teraz nie poznała, zupełnie inne dziecko