reklama

Maj 2011

to ja wam tego totka życze :-)

kurde miałam spratać .. ale zjadłam sobie obiad z Emmą posiedziałam bo ona spokojnie klocki układała...
i godzina minęła :Szok:
spadam :-p
 
reklama
melduje sie! :)
Futrzaczku dzieki za przywolanie mnie do porzadku!
styna oj, biedulka napewno sie wystraszyla przy takim upadku :(
jaipur ale prezes zębaty :szok::-)
no i to na tyle bo Oskar nie da posiedziec, wpadne pozniej jak go wykapie!
 
Joluś- nie nie nic z tych rzeczy :no: wydaje mi się że to był bunt bo wyjęłam go z piaskownicy( nie może za długo posiedzieć bo wszelkie kamienie piasek cokolwiek pcha do pyszczka) i dałam na taras , ściągnęłam skarpetki aby wytrzepać z piasku i tak patrzę a on na bezdechu już i szok! hmm buntownik mały
Kamcia- bo teraz Szymcio chodzi do przedszkola z Fundacji Familijny Wrocław i to jest 5godz z własnym jedzonkiem a teraz dostał mi się do publicznego z pełnym wyżywieniem i dłużej bo do 17 ( choć i tak odbierałabym go w granicach 15 czyli dwie godz dłużej ale to naprawdę sporo bo teraz ani się nie obejrzę i już muszę uciekać po niego )
Sylwia- spoko loko czekamy :*

zaraz wrzucę Wam dzisiejsze foty chłopaków z kąpieli dostali markery i mieli frajdę :tak::-D
 
Jestem i Ja. Młody przed chwilą wstał i buszuje po chacie:szok: Coś się temu mojemu synalkowi przestawia ostatnio ze spaniem :baffled: Dzionek zleciał szybko.Byliśmy pierw na zakupkach i w urzędach a po obiadku na placu zabaw,ale młody miał radochę,że tyle dzieci:)

Futrzaczku
to się chyba nie masz co zastanawiać nad tym przedszkolem. Fifi widzę niezły aparacik!!!

Sylwia
witaj:)

Andzia a dużo gości będzie??Ja to na Twoim miejscu co poniektóre osoby skreśliła bym z listy gości!

Aina super że gościna udana:):) A nie uda Wam się chociaż tymczasowego meldunku załatwić??

Ja to zmykam zaraz bo padam na pyszczek:/
 
Przepraszam dziewczynki dzisiaj w ciągu dnia ponadrabialam ale oczywiscie już zapomniałam co komu miałam odpisać.Wybaczcie:(
Ja jestem mega zmęczona, naszykowaliśmy razem z mama i przyjaciółką tyle jedzonka, że szkoda gadać, oczywiście zostało mnóstwo. A mówiłam mojej mamie nie przesadzajmy bo zostanie ale mama przecież nie postawisz mało na stole:angry: Trochę wydaliśmy a reszta obiadam sie na maxa:-).
Zaraz wstawię zdjęcia z imprezki na odpowiednim wątku.

A tak na marginesie myślałam, że Oliwierkowi wychodzi kolejny ząbek bo wydawało mi się, że widać juz jak się przebija ale chyba mi się coś przewidziało, bo zęba do tej pory nie ma:szok:

Poza tym dzisiaj byłam u fryzjerka, trochę sie zrelaksować, podcięłam końcówki i farbnęłam się na blond (ale jeszcze nie jest fajny kolorek może za drugim razem juz bedzie lepiej).

Futrzaczku nasz Oli tez uwielbia siedzieć w piaskownicy i jak go wyciągam tez zawsze jest płacz:(

Pozdrawiam:)
 
Jedynie nad czym się zastanawiamy to jak sobie tam poradzi bo to duże przedszkole ale to już mamy rozwiązane bo rozmawiałam dziś z Paniami z tego aktualnego przedszkola i mówiły że sobie spokojnie poradzi :tak: i drugie to czy damy radę finansowo bo to wyjdzie ok 250 zł miesięcznie w porównaniu że teraz płacimy 15zł miesięcznie + jakieś ręczniczki papierowe , mydło, chusteczki czyli niech będzie maks 25zł.
 
Alex to teraz przez tydzień nie będziesz gotowała :P

Futrzaczku a dziadkowie nie są chętni dołożyć do przedszkola wnuczkowi??? Kurde różnica jest ale zastanów się czy nie warto ??
 
ehhh Joluś to nie takie proste choć może i powinno takie być ... warto warto to wiemy na pewno!

oki przepraszam ale oczyska się mi zamykają spadam plusiu plusiu i spać :* do juterka :*
 
Ech Futrzaczku ja wiem że nie wszystko jest proste. Ja też nie miałabym pomocy z nikąd. Zapytałam bo np. mojej kumpeli mama opłacała dla jej córy przedszkole, a potem wnukowi opłacała.

Ja też zmykam.Młodzież mnie ciągnie spać. Buziaki:*
 
reklama
Witajcie z rana.
U mnie nadal weny do pisania brak. W sobotę robimy roczek, mam nadzieję, że pogoda dopisze i impreza na świeżym powietrzu wypali. Powoli muszę zacząć ogarniać temat, bo w piątek zostanę z ręką w nocniku i wszystko na gwałtu rety będę robić. Może jutro na jakieś zakupy się wybiorę, a w czwartek muszę działać, bo w piątek chcemy już jechać.

Futrzaczku, rzeczywiście różnica w cenie spora, ale pamiętaj, że teraz do tej kwoty dochodzi Ci jeszcze żywność dla bąbla. A poza tym faktycznie 15 godzina to w zasadzie środek dnia, więc może rzeczywiście warto przemyśleć sprawę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry