_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
to ja wam tego totka życze :-)
kurde miałam spratać .. ale zjadłam sobie obiad z Emmą posiedziałam bo ona spokojnie klocki układała...
i godzina minęła :Szok:
spadam
kurde miałam spratać .. ale zjadłam sobie obiad z Emmą posiedziałam bo ona spokojnie klocki układała...
i godzina minęła :Szok:
spadam

:-)
wydaje mi się że to był bunt bo wyjęłam go z piaskownicy( nie może za długo posiedzieć bo wszelkie kamienie piasek cokolwiek pcha do pyszczka) i dałam na taras , ściągnęłam skarpetki aby wytrzepać z piasku i tak patrzę a on na bezdechu już i szok! hmm buntownik mały 

Dzionek zleciał szybko.Byliśmy pierw na zakupkach i w urzędach a po obiadku na placu zabaw,ale młody miał radochę,że tyle dzieci
Trochę wydaliśmy a reszta obiadam sie na maxa:-).