• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Witam się.
Weekend bardzo miły, ale dziś już niestety powrót do szarej rzeczywistości. Zaczął się sezon urlopowy, w związku z tym od dzisiaj pracuję za dwóch.
Wobec tego spadam:) Miłego dzionka.
 
reklama
Hej, hej, hej
My po wizycie u dentysty, Jaś płakał ja razem z Nim, P trzymał się chociaż miał świeczki w oczach.Wszyscy bardzo to przezyliśmy.
Jaś miał juz próchnice na górnych jedynkach, oczywiście wiertło poszło w ruch, nigdy nie widziałam mojego dziecka tak przerażonego:-( Jest przypadkiem jednym na.... tysiące. Mamy odstawić cycanie nocne i rekompensować to cycaniem w ciągu dnia, którego i tak już malutko. Chce to zrobić jak najszybciej bo nie chce,żeby moje dziecie tak cierpiało. Zamówiliśmy sobie lot do Wwa, będe leciała z moją mama i Jaskiem w lipcu, a z Wwa do Zamościa, wyjdzie to nas dużo taniej niż podróż pociągiem.
jeszcze mnie brzuch boli z tego wszystkiego. U nas piękna pogoda, więc tylko jak J wstanie idziemy na dwór, niedługo dzień taty:) Musimy coś wywołać zdjęcie i laurkę zrobić:)
Jaipur Juniorkowi na pewno spodoba się morze, J oszalał jak zobaczył tyle piachu i ukochaną wodę. Zazdroszczę wyjazdu:)
Persefona będzie dobrze- zdasz!!:)
Miego dnia:)
 
Ainka, myślałam o Was od rana. Boziu, tak mi przykro, że musieliście przez to przechodzić:-( Współczuję i mocno Cię ściskam, a najmocniej Jasinka naszego bidulka kochanego. A powiedz, jak dentysta rokuje na przyszłość?
 
Witajcie. U nas skwar taki,że schowałam się z dzieciakami do domu,bo nie idzie wytrzymać. Pranie się pierze, a ja staram nauczyć się cokolwiek na ostatni egzamin, który mam w sobotę.
Właśnie zrobiłam zimny koktail truskawkowy KOKTAJ~1.jpg
Jak ktoś ma ochotę, to czestuję :)
jaipur no właśnie nie wiem czy zdam, bo kiepsko to widzę. Modlę się chociaż o to 3 ;)
aina współczuję Jasiowi i wam tych przeżyć. Ja niestety mam traumę z dzieciństwa jeśli chodzi o dentystę i chodzę tylko jeśli jest to konieczne. Wiem,że to źle,ale niestety....uraz pozostał...
 
Hej :-)

trudno mega doping nie pomógł Naszym :-( ale już to przebolałam ... teraz tak jak Jaipur mówi trzeba kibicować komuś innemu a Ja wiem na pewno że nie Niemcom :tak::-D

Aina- brrr ... ale całe szczęście już to za Wami a szczególnie za biednym Jaśkiem :* dzielny chłopczyk :* , a sktót WWa to Warszawę masz na myśli czy jak ? i kurcze że taniej niż pociągiem :confused:to nic tylko latać :tak:
Persefona- gratulacje za egzaminy a tym jednym się nie przejmuj dasz radę :* My też siedzimy w domku bo za duży upał , wyjdziemy późnym popołudniem :tak:
Joluś- i jak było u sister?
Jaipur- a gdzie uderzacie nad morze ???
Hope- ładny chlebuś :tak: dasz przepis? :-p
Madzik- ojj to współczuję podwójnej pracy ale mam nadzieję że i Cibie czeka zasłużony odpoczynek :tak:
upsss więcej nie pamiętam....

:*
 
Aina bożu tak bardzo mi żal Jasinka naszego, ze musiał tak cierpieć, nawet nie chce i nie mogę sobie wyobrazić co przeszliście dzisiaj. Duża buźka dla dzielnego bohatera!!

Jaipur zazdroszczę wypadu nad morze, my chyba nigdzie nie pojedziemy chyba, ze tylko na weekend.
Persefona gratki za egzaminy i powodzenia na kolejnym!!
Madzik oj niestety u nas trzeba w sezonie urlopowym robić za dwóch, pamiętam te czasy, kurcz a ja wracam właśnie w sezon;(

A my dzisiaj bylismy na zakupach, mąż i maluszek obkupiony a ja nie:(
 
Witajcie wieczorkiem,
dopiero teraz zajrzałam, bo jako że nie byłam dziś w pracy, to nie siedziałam przed kąpem.
Musiałam wziąć dziś urlop, bo miałam rano masakryczną migrenę:baffled:, ból głowy, wymioty, zimne poty, duszności, mroczki przed oczami, mega słabość... masakra. przeszło mu już o 9, ale urlop musiałam wziąć - szkoda mi , ale trudno, akurat jak niania weszła do domu, byłam w najgorszym stanie, nawet jej nie widziałam i nie mogłam nic do niej powiedzieć... ból głowy nie był taki masakryczny i długi (przed ciążą miałam 3 dniowe migreny średnio co 2 tygodnie), ale pozostałe objawy najgorsze do tej pory:-( a już się cieszyłam, że minęła mi ta przypadłość:sorry2:

M na meczu w Poznaniu, Zochna zasypia.

persefona - na pewno dasz radę, dobrze, że to oststni egzamin, bo w taką pogodę szczególnie trudno się uczyć.
madzik - współczuję podwójnej roboty. u mnie jest podobnie.
aina - całusy dla dzielnego Jasia! współczuję przeżyć, dobrze, ze już po!

dobrej nocy baby :)
 
Witam U nas dalej urlop tatuś już wrócił do UK my jeszcze kilka dni się byczymy. Nadia robi niesamowite postępy dzisiaj sama zaczęła pić z butelki po kubusiu (do tej pory miała lenia i wolała jak jej się trzymało butelkę) Moja siostra zrobiła nas wszystkich w ch.... robiła koktajl truskawkowy wszyscy czekaliśmy z jęzorami do pasa a ona się pomyliła i zamiast cukru to sól dosypała no i oczywiście Nadia biedna jako najmłodsza pierwsza dostała i za nic nie chciała pić jak spróbowała co nas zdziwiło więc ja mówię jej strata ja wypiję jej i swoje no i odkryłam dlaczego nie chciała tego pić:baffled:
Aina ucałuj Jaśka, biedaczek
 
reklama
Witajcie babeczki,

sytna - biedna Nadia, ale chcieliście ją uraczyć:-D

u nas w nocy była burza z piorunami, a my z Zośką same, bo M był na meczu i wrócił w nocy, brr, zawsze mam stracha :baffled:. M zachwycony atmosferą, siedział w sektorze z Irlandczykami, przegrali, ale bawili się super i M z nimi :-D

wracam do pracy, będę zaglądać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry