Hejka. Przepraszam,że mnie wczoraj nie było,ale korzystaliśmy z pogody. Wieczorem nawiedziła nas mega burza i ulewa:/ No i dziś przez to pogoda do doopy!!!
Persefona trzymam kciuki,żebyś jednak zaliczyła egzamin &&&&&&&&&
Jaipur urlop za pasem
Hope ale smakowitości tu nam wstawiasz
Madzik a kiedy ktoś za Ciebie będzie pracował?
Aina kochana ucałuj i wyściskaj Jasiulka. Popłakałam się czytając Twojego posta. Biedny maluszek.
Trzymam kciuki żeby jak najszybciej udało się odstawić Jasieńka od cyca &&&&&&&&&&&&&
Futrzaczku ktoś musi przegrać żeby wygrać mógł ktoś


U siostry super było. W sobotę grill mimo deszczu. Objadłam się agrestu przy okazji (wieki nie jadłam), a wieczorkiem kibicowanie

W niedzielę zaliczyliśmy super spacer i wesołe miasteczko

He he mamuśka sobie trochę dzieciństwa przypomniała
Alex co nic nie znalazłaś dla siebie na zakupach??
Lepi współczuję mega migreny. Oby już małpa nie wróciła!!!!!!!!!!!! Też się boję burzy
Styna pogoda Wam na ten urlop dopisuje

Igor wczoraj też nauczył się pić z butli z dzióbkiem i ze słomki, a niekapka nie rusza:/
To Was siostra załatwiła
Basiekk fajowo że wesele udane

Karolq a może się z Basiekk na jednej imprezie będziecie bawić ;-)
Aina olać sąsiadów!!! Zobaczysz z nocy na noc będzie lepiej.
Ech młody się obudził więc uciekamy na miasto coś na obiad zakupić. Resztę wątków nadrobię później.